
DORADCY AGROTECHNICZNI PROCAM POLSKA Z ODDZIAŁU ŚRODA ŚLĄSKA SYGNALIZUJĄ INTENSYWNE OPADY ŚNIEGU. TEMPERATURA SPADŁA PONIŻEJ ZERA. WSTRZYMANY LOT CHOWACZA PODOBNIKA, PRYSZCZARKA KAPUSTNIKA ORAZ INFEKCJE ZGNILIZNY TWARDZIKOWEJ.
Jadąc z północy na południe Polski widać jak zróżnicowane są w swoich stadiach rozwojowych, fenologicznych pszenica ozima oraz rzepaki. Szczególnie widoczne są te różnice w rozwoju rzepaku, gdzie rośliny na północy są niekiedy w fazie zwartego czy luźnego pąka a na południu mamy niekiedy intensywne kwitnienie. Kolor żółty przeplata się z intensywnym kolorem zielonym świadczącym o dobrze przerobionej lekcji nawożenia azotowego wczesnowiosennego oraz w dalszej kolejności nawożenia dolistnego mikroelementowego tak potrzebnego roślinom uprawnym do prawidłowego rozwoju i utrzymania w zdrowiu.
Doradcy Agrotechniczni ProCam Polska rejestrują i sygnalizują narastające zagrożenie spowodowane gradacją tego szkodnika. W tym okresie czyli w fazie rozluźnionego pąka rzepaku chrząszcz ten czyni prawdziwe spustoszenie wśród kwitnących roślin uniemożliwiając zawiązywanie się łuszczyn.
Nasi specjaliści pozwolą Państwu dobrać najskuteczniejszą formę i środek ochrony roślin eliminujący tego szkodnika. Zadzwoń a uzyskasz pełną informację o wszystkich szkodnikach i patogenach zagrażających roślinom uprawnym!
Zgodnie z dzisiejszą datą mamy nie tylko wiosnę kalendarzową ale prawdziwą, odczuwalną w temperaturze powietrza (w południe do 20 C), rozwoju roślin zarówno rolniczych jak i ozdobnych oraz spiętrzenia prac polowych co widać w ruchu przy każdej hurtowni czy sklepie sprzedającym środki ochrony roślin. Ilość sprzedawanych chociażby insektycydów jest wprost proporcjonalny do kolejnych szkodników owadzich pojawiających się na polach uprawnych rzepaku ozimego. Każdy następny tydzień dodaje do kolekcji entomologicznej nowego szkodnika. Tak samo jest z narastającą presją patogenów grzybowych w uprawie zbóż i rzepaku ozimego. Doradcy Agrotechniczni ProCam Polska przestrzegają, informują, rejestrują oraz sygnalizuje potrzebę wykonania zabiegów ochrony roślin oraz aplikację nawożenia.
Prezentujemy informacje na temat stanu fitosanitarnego upraw rolniczych w relacji doradców agrotechnicznych ProCam Polska, którzy zwracają uwagę na pierwsze naloty chowacza brukwiaczka na plantacje rzepaku ozimego w pasie południowej i centralnej Polski.
Przyjmując za pewnik, że przyleciały już do naszego pięknego kraju bociany oraz przebudził się już chowacz brukwiaczek można powiedzieć, że na polach szczególnie Polski południowej na dobre wróciła wegetacja. Widać to też na polach gdzie w wystawione żółte naczynia wyłapują się już szkodniki owadzie a na roślinach odznaczają się wyraźnie nekrozy grzybowe dając początek infekcjom wiosennym, pierwotnym.

Marcin Kwiatkowski, Wojciech Karaś
Po zasiewie rzepaku i zbóż ozimych rolnicy zastanawiają się, w jakim terminie rozpocząć walkę z chwastami. Większość z nich decyduje się na wiosenne odchwaszczanie zapominając o tym, iż chwasty już w początkowej fazie rozwoju ozimin konkurują z nimi o wodę, światło i składniki pokarmowe.

Maciej Bromirski
Jesienią na początku wschodów, a także po ruszeniu wegetacji należy zwrócić szczególną uwagę na zasiewy zarówno rzepaku ozimego jak i zbóż ozimych monitorując, rejestrując i analizując występowanie oraz szkodliwość szkodników owadzich i nie tylko. Biorąc pod uwagę nałożenie się różnych czynników pogodowych i biologicznych możemy mieć do czynienia z intensywną gradacją szkodników, w zależności od roku, co może mieć bardzo wymierny wpływ na obniżenie plonu wzmiankowanych upraw. Ponieważ zarówno rzepak jak i zboża w dużej mierze budują plon na jesieni należy z dużym zaangażowaniem śledzić ruchy wroga.
Na załączonych zdjęciach mamy idealną fazę jęczmienia ozimego (2–3 liście) do przeprowadzenia jesiennych zabiegów herbicydowych.
Większość chwastów spotykanych w zbożach kiełkuje w optymalnych warunkach już jesienią (miotła zbożowa, fiołek polny, tasznik, tobołki, jasnoty, przetaczniki, przytulia czepna i wiele innych uciążliwych gatunków charakterystycznych dla upraw zbóż ozimych). Jesień jest zatem optymalnym terminem ich zwalczania – ograniczamy maksymalnie pobór składników mineralnych przez te agrofagi. Należy także pamiętać, że zbyt duże zachwaszczenie powoduje ( pośrednio ) także większe porażenie łanu przez patogeny a także możliwość przenoszenia bezpośrednio niektórych chorób grzybowych, chociażby z rodzaju rdzy. Zwalczanie jesienne chwastów pozwala również na rozładowanie spiętrzenia wiosennych prac w gospodarstwie
Od kilku dni Doradcy Agrotechniczni ProCam Polska rejestrują bardzo silny wzrost szkodników wszelkiego autoramentu na plantacjach rzepaku ozimego. Na niektórych plantacjach widoczny jest już bardzo duży ubytek zielonej masy liści (aparat gębowy gryzący) co może w konsekwencji rzutować na złe przygotowanie się roślin do okresu zimowego poprzez ograniczenia w fotosyntezie. Na naszych poglądowych plantacjach (gdzie prowadzimy doświadczenia insektycydowe w skuteczności preparatów) można wręcz oprowadzać zainteresowanych na ścieżki dydaktyczno entomologiczne pokazując żerujące larwy błonkówek, muchówek czy bardzo żerne gąsienice motyli oraz nieuchwytne chrząszcze. Jak już wspomniałem na naszych poletkach doświadczalnych możemy spotkać pełną gamę żerów (aparat gębowy gryzący oraz aparat gębowy ssący), które są „produkowane” przez następujące szkodniki (pchełka czarna, pchełka rzepakowa, pchełka falistosmuga, gnatarz rzepakowiec, pietnówka kapustnica, tantniś krzyżowiaczek, rolnica tasiemka, błyszczka jarzynówka, osiewnik rolowiec, ponęc lśniący, miniarka kapuściana, mszyca kapuściana). W zależności od rejonu największe szkody wyrządza na ten czas gąsienica tantnisia krzyżowiaczka (najpierw małe, okrągłe okienka a następnie duże nieregularna dziury wewnątrz liścia) oraz szybko przemieszczające się chrząszcze pchełek, które niemiłosiernie dziurawią zarówno liście właściwie jak i liścienie. Oprócz szkodników owadzich w dalszym ciągu należy monitorować szkodliwość i występowanie ślimaków z rodziny pomrowów.
Strona 1 z 4