Strona GłównaDoradztwoKomunikatyAlarm- Mszyce na zbożach zaatakowały na dobre.

titleGreen855-komunikaty

Alarm- Mszyce na zbożach zaatakowały na dobre.

Maciej Bromirski

Mszyce

Aby szkodniki (na terenie Polski zdiagnozowano i zidentyfikowano ponad 30 gatunków mszyc żerujących na zbożach) będące wektorami wirusów zwalczać skutecznie i dokładnie, oprócz znajomości doboru dobrze i efektywnie działających środków ochrony roślin ( aficydów ) należy chociażby w stopniu dostatecznym poznać podstawy sygnalizacji poparte dużą znajomością biologii, morfologii oraz szkodliwości poszczególnych mszyc / wektorów będących odpowiedzialnymi za rozprzestrzenianie się tych groźnych chorób.
Mszyce, a wśród nich najliczniejszy i najgroźniejszy gatunek- mszyca czeremchowo – zbożowa która jest sprawcą rozprzestrzeniania min. żółtej karłowatości jęczmienia ( BYDV ), groźnej choroby wirusowej przede wszystkim na pszenicy, jęczmieniu, życie oraz  kukurydzy. Już sam ten przekrój i zakres żywicieli tego wirusa sprawia, iż powinniśmy nie lekceważyć przeciwnika i dokładnie poznać jego zwyczaje, szkodliwość i zachowania.

 

 

 

Mszyca czeremchowo – zbożowa należy do pluskwiaków równoskrzydłych z rodziny mszycowatych ( Aphididae ). Szkodnik dochodzi, jak większość mszyc, do wielkości 2,5 mm, ubarwienie postaci dorosłej jest koloru zielonego pokryte szarobiałym nalotem woskowym. Żeruje gromadnie w miesiącu czerwcu niekiedy do późnej jesieni. W warunkach recydywy szkodniki doprowadzają zainfekowane rośliny do więdnięcia czy całkowitego uschnięcia. Po zakończeniu żerowania na oziminach uskrzydlone formy przelatują na sąsiadujące z plantacjami krzewy czeremchy zwyczajnej gdzie składają małe czarne jaja w kątach pomiędzy pędem a wykształconym, zimującym pączkiem liściowym. Wiosną na tym pośrednim żywicielu rozwija się do kilku pokoleń skąd formy uskrzydlone przenoszą się na plantacje zbóż w czerwcu infekując następne plantacje, następne rośliny.
Najliczniej w warunkach Polski występują następujące mszyce, mszyca różano – trawowa ( Metopolophium dirhodum ), mszyca zbożowa ( Sitobion avenae ) oraz wspomniana już i zarazem najgroźniejsza mszyca czeremchowo – zbożowa ( Rhopalosiphium padi ), która stanowi ponad 70 % populacji tych gatunków spotykanych na zbożach. Specyfika w rozwoju mszyc nie tylko zbożowych powoduje, że bardzo szybko w sprzyjających warunkach środowiskowych szkodnik ten może się bardzo szybko namnożyć
( dzieworództwo oraz rozwój jednoczesny kliku pokoleń na raz – 2 w 1 ).
Naloty i rozwój mszyc na oziminach w okresie jesiennym zaczynają się już od początku wschodów zbóż, a trwają do okresu wystąpienia temperatury krytycznej / ujemnej  dla ich rozwoju tj.( - 6 C ). Temperatura (-6 C) hamuje całkowicie ich rozwój, a poniżej tej temperatury wszystkie pluskwiaki równoskrzydłe giną. Jednak ostatnimi czasy mamy do czynienia z długą, suchą i ciepłą jesienią a niekiedy i zimą odbiegającą od standardów z lat chociażby 70, XX wieku. Na szczęście ostatnia zima była troszeczkę łaskawsza dla producentów zbóż i były okresy kiedy temperatura spadała poniżej – 6 C. Może to mieć odbicie w szkodliwości tych gatunków w sezonie wegetacyjnym 2009, jednak w przyrodzie nie istnieje biologiczna próżnia. Sprawdzane ( ocena makroskopowa ) w wielu punktach Polski w okresie zimowym pędy krzewów będących pośrednimi żywicielami mszyc np. czeremcha zwyczajna, wykazały dość duże obłożenie jajami ( czarne, podłużne, opalizujące ) mszycy czeremchowo zbożowej. Jednak w poprzednich latach okres suchej i ciepłej pogody bardzo  sprzyjał rozwojowi mszycy czeremchowo zbożowej jak i innym gatunkom. Doprowadziło to wręcz do nie kontrolowanego rozprzestrzenienia się wirusów a w szczególności najgroźniejszej z nich czyli żółtej karłowatości jęczmienia.
Tak jak z każdym młodym organizmem, oziminy zbóż jesienią są delikatne, przygotowują się dopiero do przezimowania i są nieodporne na wszelkiego rodzaje infekcje czy to wirusowe czy to grzybowe, a ponieważ jesienią może wystąpić kilka pokoleń mszycy, nieodporne zboża mogą bardzo łatwo złapać infekcje, które w bardzo wyraźny sposób będą ograniczały spodziewany plon ziarna w przyszłym roku.
Monitorując biologię oraz szkodliwość mszyc zauważyć mogą Państwo, że szkodniki te przenoszą wirusy przez cały okres ich występowania na zbożach. Należy jednak pamiętać, że najgroźniejsze są infekcje jesienne podczas których następuje wzrost koncentracji wirusów w roślinach, a zakażone jesienią oziminy są rezerwuarem wtórnych infekcji. Bardzo ważnym elementem tej układanki jest także zrozumienie, iż mszyce „nabywają” wirusy w okresie przejściowym, miedzy zbiorem ziarna a wschodami ozimin, na dziko rosnących trawach. Prowadząc kompleksową ochronę należy tak jak przy pośrednich żywicielach ( krzewy ) zwrócić uwagę na rosnące wokół plantacji zbóż trawy, uwzględniając czy to zwalczanie chemiczne, czy mechaniczne tych chwastów.

Choroby  wirusowe  zbóż w ostatnich latach nabierają dużego  znaczenia i stanowią coraz większe zagrożenie dla intensywnie prowadzonych pod kątem agrotechnicznym upraw zbożowych.  W latach poprzednich a szczególnie w roku 2006 zaobserwowano bardzo duże nasilenie  występowania chorób wirusowych szczególnie w Polsce południowo – wschodniej co sygnalizowali wielokrotnie nasi Doradcy Agrotechniczni zatrudnieni w Oddziale Lublin i  Chełm. Rok 2007 i 2008 potwierdził tendencję szkodliwości chorób wirusowych w znacznym obniżaniu plonu ziarna zbóż, prognozy na rok 2009 także nie brzmią optymistycznie. Obecnie można stwierdzić występowanie chorób wirusowych zbóż na terenie całego kraju, szczególnie w  uprawach pszenicy i jęczmienia ozimego.
Choroby  wirusowe zbóż zgodnie z przyjętą metodyką  można podzielić min. ze względu  na kierunki infekcji / wektory. Wirusy identyfikowane w zbożach najczęściej przenoszone są przez:
- mszyce ( mszyca czeremchowo – zbożowa; mszyca zbożowa; mszyca różano - trawowa );
- skoczki ( pluskwiaki równoskrzydłe rodzina skoczkowatych )
- oraz drogą odglebową przez grzyb Polymyxa graminis.
Stopień infekcji roślin uprawnych jest ściśle skorelowany z ich rozwojem biologicznym. W  zbożach ozimych infekcji sprzyja  wczesny wysiew, oziminy wysiane później są mniej narażone na infekcje.  Zboża jare zachowują się odwrotnie, im później wysiane tym większe ryzyko infekcji. Ciepła i wilgotna jesień szczególnie od września do listopada sprzyja rozwojowi mszyc  a tym samym licznym zakażeniom roślin. Wczesne infekcje wirusami objawiają się zmniejszeniem ilości ziarna zboża, natomiast infekcje późne skutkują zmniejszeniem się wagi ziarna. Poziom strat jest ściśle  związany z dynamiką rozwoju mszyc, stadium rozwoju zboża w momencie wystąpienia infekcji oraz w znacznym stopniu zależy od zaopatrzenia w składniki pokarmowe i wodę.
Dokładne zidentyfikowanie chorób wirusowych wymaga wykonania testów serologicznych  ( Test ELISA ) czy testów mikrobiologicznych i chemicznych a przede wszystkim dobrego „oczytania” makroskopowego rośliny na objawy chorób wirusowych. Ponieważ  objawy występujące na roślinach zbóż często można pomylić z objawami  niedoboru  makro i mikroelementów czy innymi czynnikami abiotycznymi należy przyjąć odpowiednią procedurę eliminacji tzw. niespecyficznych objawów. W ostatnim okresie obserwuje się bardzo dużo tzw. objawów „wirusopodobnych” co ma związek z panującymi warunkami klimatyczno, glebowo - powietrznymi na terenie całej Polski a ma to najprawdopodobniej związek z ociepleniem klimatu. Panujące susze zarówno w maju i czerwcu zeszłego roku jak i kwietniowa susza w tym roku doprowadziły w wielu rejonach kraju do wręcz masowego zasychanie roślin zbóż na dużą skalę  Nie wszystko jednak co przypomina tylko wyglądem objawy porażenia przez wirusy, wirusem jest !

W Polsce placówką wiodącą jeżeli chodzi o badania i identyfikację zagrożeń wywoływanych przez choroby wirusowe jest Instytut Ochrony Roślin – Państwowy Instytut Badawczy w Poznaniu, Zakład Wirusologii i Bakteriologii. Osobą odpowiedzialną za  badania w zakresie chorób wirusowych na zbożach i posiadającą bardzo szczegółową wręcz imponującą wiedzę na ten temat jest Pani dr hab. Małgorzata Jeżewska. Próby do badania należy pobierać wraz z glebą, ponieważ część wirusów jest przenoszona przez grzyby odglebowe i co najważniejsze jak najszybciej przesyłać do laboratorium w warunkach najlepiej obniżonej temperatury zbliżonej do 4 C.
Do najczęściej występujących i diagnozowanych chorób wirusowych na terenie kraju w zbożach zaliczamy następujące patogeny:

1. Żółtą karłowatość jęczmienia – BYDV ( Barley yellow dwarf  wirus)

- choroba wirusowa wszystkich zbóż i kukurydzy, największe szkody gospodarcze wyrządza
na zasiewach pszenicy ozimej i jęczmienia ozimego;
- najczęstszymi wektorami tego wirusa jest mszyca czeremchowo – zbożowa, mszyca różano
– trawowa oraz mszyca zbożowa;
- rezerwuarem tej groźnej choroby są samosiewy zbóż a niekiedy dzikie trawy;
- charakterystyczne objawy to przebarwienia liści od pomarańczowo-czerwonego ( pszenica )
do żółtego ( żyto, pszenżyto ); przebarwienia najpierw identyfikowalne są na wierzchołku
liści a następnie rozprzestrzeniają się ku podstawie; rośliny mają zahamowany wzrost,
krzaczasty pokrój a liście są kruche, sztywne i pozbawione turgoru;
- obniża plon do 90 %;
- zwalczanie żółtej karłowatości jęczmienia polega najczęściej na oprysku chemicznym
mszyc (wektorów wirusa);
- czynnikiem ograniczającym rozprzestrzenianie choroby jest opóźnienie terminu siewu,
- wysiew odmian odpornych i tolerancyjnych, unikanie sąsiedztwa upraw kukurydzy
( kukurydza stanowi dla mszyc w okresie między żniwami a wschodami ozimin doskonałą
bazę pokarmową);

2. Odglebowy wirus mozaiki pszenicy SBWMV ( Soil – borne wheat mosaic )

- choroba wirusowa pszenicy;
- wektorem wirusa jest grzyb glebowy, pasożyt bezwzględny korzeni zbóż Polymyxa
graminis;
- mozaika pojawia się na liściach już wiosną, tworząc w łanie nieregularne
powierzchnie, symptomy porażenia uwidaczniają się w temperaturze niższej a
następnie zanikają do żniw w normalnych temperaturach;
- obniża plon do 20 %;
- rozwojowi wirusa sprzyja zawilgocona gleba jesienią i przemiennie występujące dni
mroźne i ciepłe, uszkadzające system korzeniowy zbóż;
- chore rośliny charakteryzują się jasno zielonymi rozjaśnieniami przechodzące w
żółty kolor w postaci kresek;
- porażenie występuje miejscowo i rozprzestrzenia się w kierunku uprawy gleby.

3. Wirus karłowatości pszenicy WDV ( Wheat dwart virus )

- choroba wirusowa pszenicy;
- wektorem wirusów są skoczki ( pluskwiaki równoskrzydłe );
- na roślinie tworzą się charakterystyczne mozaiki a roślina wyraźnie karłowacieje;
- obniża plon do 20- 40 %.

Mając na uwadze mechanizm przenoszenia chorób wirusowych oraz ich szkodliwość nasuwa się  stwierdzenie, że zwalczanie chorób wirusowych nie jest łatwe.
W celu ograniczenia infekcji istotne  jest zwalczanie mszyc jesienią, co wiąże się z oceną ilości zimujących jaj szkodników ( w szczególności mszyc ) ich zdrowotnością oraz  stałym monitorowaniem zasiewów i stosowaniem odpowiednich preparatów w chwili nalotu pluskwiaka. Kolejnym sposobem ograniczenia infekcji jest nieco opóźniony wysiew jęczmienia ozimego i pszenicy ozimej, co nie zwalnia nas z obserwacji zasiewów tuż  po wschodach zbóż, szczególnie w fazie 1 – 2 liści zbóż, gdzie może dojść do znacznych  infekcji wirusowych.
Z przedstawionych powyżej faktów niezbicie wynika, że głównym źródłem zakażeń są miedze, drogi śródpolne oraz inne trwałe nieużytki  zielone, które są miejscem rozwoju mszyc i innych owadów przenoszących wirusy, dlatego też niezwykle istotne jest by przy wykonywaniu zabiegu zwalczania mszyc opryskiwać także miedze i drogi śródpolne.
Podstawową metodą zwalczania czy ograniczania występowania chorób wirusowych jest profilaktyka. Wczesne zasiewy jęczmienia ozimego, głównego żywiciela mszyc  i wczesne zasiewy pszenicy ozimej winny być stale monitorowane na obecność tych szkodników  i w fazie 1-2 liści należałoby zastosować preparaty owadobójcze o wydłużonym mechanizmie działania np., Bi- 58 Nowy, Danadim 400 EC, lub pyretroidy ( bardzo skuteczny w ochronie zbóż przed szkodnikami ssącymi Minuet 100 EW ).
Ważnym elementem w tej całej układance jest prowadzenie rejestracji występującej entomofauny wektorów mszyc na polach uprawnych oraz roślinności wokół tych plantacji. Ważne też są działania sygnalizacyjne chociażby wspomagane przez wystawianie żółtych naczyń.
Podsumowując, nasuwa się stwierdzenie  iż ograniczenie wystąpienia chorób wirusowych  można osiągnąć dzięki odpowiednio wczesnemu zwalczaniu przenoszących choroby wirusowe mszyc za pomocą odpowiednich i selektywnych insektycydów. Jest to podstawowa na dzień dzisiejszy metoda przeciwdziałania rozprzestrzenianiu się infekcji wirusowych w uprawach zbóż.