Strona GłównaDoradztwoKomunikatyStan fitosanitarny upraw rolniczych. 02.05.2011. Relacja Doradców Agrotechnicznych ProCam Polska.

titleGreen855-komunikaty

Stan fitosanitarny upraw rolniczych. 02.05.2011. Relacja Doradców Agrotechnicznych ProCam Polska.

SYGNALIZACJA CHOWACZA PODOBNIKA I PRZYSZCZARKA KAPUSTNIKA

Jadąc z północy na południe Polski widać jak zróżnicowane są w swoich stadiach rozwojowych, fenologicznych pszenica ozima oraz rzepaki. Szczególnie widoczne są te różnice w rozwoju rzepaku, gdzie rośliny na północy są niekiedy w fazie zwartego czy luźnego pąka a na południu mamy niekiedy intensywne kwitnienie. Kolor żółty przeplata się z intensywnym kolorem zielonym świadczącym o dobrze przerobionej lekcji nawożenia azotowego  wczesnowiosennego oraz w dalszej kolejności nawożenia dolistnego mikroelementowego tak potrzebnego roślinom uprawnym do prawidłowego rozwoju i utrzymania w zdrowiu.



Doradcy Agrotechniczni ProCam Polska korzystając z pełnej i uzupełniającej się palety nawozów mikroelementowych sygnowanych logo ProCam (Proleaf NEW, Proleaf K, ProChelat RB, ProChelat Z, Proleaf Cu, ProCam MAG, ProCam Bor Pro +, ProCam Bor oraz Proleaf MAKRO P) są w stanie ustalić program nawozowy dla każdej rośliny uprawnej i dla każdej plantacji w zależności o zrównoważonego zapotrzebowanie poszczególnych składników.

PSZENICA

 Panujące w dalszym ciągu sprzyjające warunki atmosferyczne (w wysokim stopniu stresowe związane z bardzo dużą amplitudą temperaturową oraz wysokimi już jak na ten okres niedoborami wody) prowadzą do wręcz niekontrolowanego rozwoju chorób patogenicznych. Na pierwszym miejscu zjadliwości w tym okresie Doradcy ProCam Polska postrzegają, rejestrują i sygnalizują szkodliwość mączniaka prawdziwego zbóż i traw. Patogen ten ma doskonałe warunki do rozwoju prowadzenia swojej destrukcyjnej działalności. Na plantacjach gdzie mamy wysiane odmiany mało odporne jego porażenie dochodzi niekiedy lokalnie do ponad 50 % pokrycia dolnych liści. Średnio sygnalizujemy pokrycie do 10 %. Tam gdzie nie wykonano zabiegów w fazie T1 powinniśmy jak najszybciej uzupełnić ten podstawowy zabieg w tym okresie. Oprócz tzw. czyszczenia mączniaka prawdziwego nasi Doradcy w proponowanych zabiegach ograniczają występujące w tym okresie chorób grzybowych podstawy źdźbła czyli łamliwość podstawy źdźbła oraz fuzaryjna zgorzel źdźbła. Tutaj jak na ten okres rozwoju pszenic nie ma tak dużego zagrożenia. Jednak mając na uwadze spodziewane deszcze majowe należałoby też pomyśleć o zabezpieczeniu fungicydowym przeciwko tym patogenom od glebowym. Zarówno łamliwość jak i zgorzel rejestrujemy do 5 % szkodliwości i występowania. Na południu i północnym zachodzie na życie i pszenżycie identyfikujemy już rdze zarówno brunatąa jak i żółtą co świadczy o szybkiej infekcji tych patogenów w najbliższym czasie na późno sianych pszenicach. Jeżeli nasze kombinacje fungicydowe w fazie T1 nie uwzględniały zwalczania rdzy to należy pamiętać o nich w fazie T2 czyli w fazie liścia flagowego. Tak jak mączniak prawdziwy także w tym okresie zauważamy nasilające się zagrożenie upraw zbóż ze strony septoriozy paskowanej liści pszenicy. Dolne liście mimo, że są częściowo uschnięte jednak piknidy przy nawet minimalnej ilości wody pękają oraz infekują górne liście stanowiąc zagrożenie dla tworzącego się plonu. Tak jak w przypadku mączniaka prawdziwego mamy też progresją szkodliwości tego patogena. Szkodliwość wzrosła do 5 % a lokalnie na podatnych odmianach do 10 %. Nadchodzące deszcze mogą utrzymać te niekorzystne tendencje. Oczywiście nie powinno tutaj zabraknąć informacji na temat brunatnej plamistości pszenicy (DTR). Tam gdzie mamy uprawę pszenicy po pszenicy możemy już spotkać charakterystyczne nekrozy z jaśniejszym środkiem zarodnikujących grzybów. Przy identyfikacji i rejestracji chorób patogenicznych bardzo mocno zwracamy uwagę na te choroby liści. Czas jaki upływa od infekcji DTR do pojawu nekroz defoliujących na liściach przy optymalnych temperaturach i wilgoci to niespełna 5 – 7 dni. 

Co do szkodników owadzich to czerpakując pola sygnalizacyjne na ternie całej Polski oraz przeglądając żółte naczynia zauważamy wzrost nalotu i szkodliwości skrzypionek. Tu także mamy duże zróżnicowanie rozwoju oraz występowania poszczególnych faz rozwojowych tej stonki. Rejestrujemy już występowanie zarówno skrzypionki zbożowej jak i skrzypionki błękitek. Na południu daje się zauważyć liczne skupiska żółtych jaj a niekiedy pierwsze żery obślizgłych „ślimakowatych” larw chrząszcza. Lokalnie w żółtych naczyniach można zauważyć do kilkunastu chrząszczy różnych gatunków skrzypionki. Oprócz chrząszczy rejestrujemy dość liczne skupiska mszyc zbożowych żerujących na razie gromadnie oraz pjd żerujące pluskwiaki różnoskrzydłe jak zmieniki, lednica zbożowa czy żółwinek zbożowy. Na poszczególnych egzemplarzach możemy zauważyć nalatujące chrząszcze sprężyków co może świadczyć o dużej zasobności gleby uprawnej w ich larwy czyli w drutowce. Najczęściej spotykamy dorodne egzemplarze osiewnika rolowca, ponęca lśniącego oraz największego z nich podrzuta myszatego. Nieodłącznym obrazem występowania szkodników owadzich jest występowanie tzw. pożytecznej entomofauny, której jakość i ilość świadczy pozytywnie o zastałej dużej kulturze prowadzenia zabiegów insektycydowych zgodnie z polityką Integrowanej Ochrony Roślin prowadzonej przez Doradców Agrotechnicznych ProCam Polska.


RZEPAK

 Od chowacza galasówek do chowacza podobnika. Na dzień dzisiejszy mamy już wylot tego najgroźniejszego z chowaczy, którego duża gradacja na południu Polski stała się faktem, w tym roku może spowodować duże straty w plonie nasion. Jeżeli do tego dołożymy już pierwsze wyloty na południu muchówki pryszczarka kapustnika (1 pokolenie) to możemy mieć nieciekawą sytuację w tej materii. Na szczęście dopracowany w tej materii program sygnalizacyjny co do postrzegania zagrożenia przez te szkodniki łuszczynowe pozwala Doradcom ProCam Polska z duża dozą dokładności sygnalizować pojaw i zagrożenia powodowane przez te szkodniki owadzie. I to co jest chyba najważniejsze odpowiedni dobór środków ochrony roślin, w ich skuteczności oraz „łagodności” w stosunku do entomofauny pożytecznej. Szczególnie widziałbym tu rolę insektycydów (Mavrik i Talstar). Jeden i drugi a szczególnie MAVRIK to insektycyd „ekologiczny”, który jak za cięciem chirurgicznym likwiduje szkodniki pozostawiając w środowisku pożyteczną entomofaune czego synonimem jest pszczoła czy biedronka nie wspominając złotooków, biegaczy, wojsiłek, błonkówek pasożytniczych czy widelnic i chrząszczy z rodziny kusakowatych. Wykonując „dzielone” dawki przeciwko szkodnikom możemy skuteczniej niszczyć chowacza podobnika  (jedno pokolenie w roku) nie zapominając, że pryszczarek kapustnik daje w roku 3 pokolenia ( 1 i 2 jest groźne dla rzepaku ozimego ) szkodliwych muchówek, których beznogie i bezgłowe larwy niszczą łuszczyny powodując niedojrzewanie i wysypywanie się nasion przed żniwami.  Tam gdzie mamy już kwitnienie rzepaku musimy się przygotować do zabiegów na obecność i przeciwko zgniliźnie twardzikowej. Ilość sklerot tej choroby i już aktywność infekcyjna zarodników workowych może doprowadzić w tym roku do masowych porażeń tym patogenem. Mając na uwadze te zagrożenia Doradcy ProCam Polska polecają skuteczne fungicydy do zwalczania tej choroby oraz „ekologiczne” insektycydy w zależności od wczesności zabiegu ( ze względu na przedłużony w tym roku czas kwitnienia ).

Zapraszamy do skorzystania z naszych pakietów SUPER PŁATEK i EXTRA PŁATEK Nie zapominajmy jeszcze o słodyszku rzepakowym oraz chowaczu czterozębnym. Na północy jeszcze stanowią duże zagrożenie. W żółtych naczyniach identyfikujemy jeszcze po kilka chrząszczy dziennie tych gatunków ( 5 – 10 sztuk ). Co do suchej zgnilizny kapustnych jest ona w podobnym porażeniu jak w zeszłym tygodniu czyli średnio 6 – 8 %, lokalnie 10 %. Nekrozy są raczej umiejscowione na starszych liściach.


Opracowano na podstawie nadesłanych wiadomości o stanie fitosanitarnym oraz nawożeniu roślin uprawnych przez Doradców Agrotechnicznych ProCam Polska. Zapraszamy na naszą stronę www.procam.pl