Następujące ocieplenie w ostatnim tygodniu sprawiło, że średnia temperatura miesiąca wypadła w efekcie tylko nieco poniżej normy wieloletniej, a opady w przedziale 60-80%.
Pomimo dodatnich temperatur nie należy jeszcze podejmować żadnych działań agrotechnicznych związanych z nawożeniem mineralnym ozimin, a szczególnie stosowania nawozów azotowych. Zbyt wczesne pobudzenie roślin nie jest pożądanym zjawiskiem, ze względu na długość dnia. Zaleca się kontrolowanie stanu ozimin i przygotowanie się do zbliżających zabiegów fitosanitarnych oraz nawozowych.
doradztwo/rzepak/Rzepak w otulinie mrozu.JPG
Plantacje te weszły w okres zimowania w różnych fazach rozwojowych z dużym zróżnicowaniem wielkości roślin (na glebach lekkich 6 – 8 liści, na ciężkich 4 – 6 liści). Dodatkowym problemem przy siewach w zbyt uwilgotnioną glebę były nierównomierne wschody roślin co spowodowane było bardzo ciężką uprawą gleby jak i zróżnicowaną głębokością siewu oraz szkody wyrządzone przez ślimaki.
doradztwo/rzepak/Rzepak osłabiony jesiennym żerowaniem ślimaków.JPG
Do tak zróżnicowanych plantacji powinniśmy podchodzić w sposób indywidualny korzystając m.in. z wiedzy i doświadczenia doradców firmy ProCam Polska.
doradztwo/rzepak/Doradcy ProCam Polska już na polach wiosna się zbliża.JPG
Po prawidłowo przeprowadzonych zabiegach jesiennych, osiągnęliśmy odpowiednią budowę rzepaku zapewniającą mu poprawne przezimowanie.
doradztwo/rzepak/Odpowiednio wykształcony stożek wzrostu odporny na niskie temperatury.JPG
Planując zabiegi wiosenne musimy mieć na uwadze stan plantacji po przezimowaniu (obsadę, wielkość roślin oraz przede wszystkim zdrowotność), jak również plon jaki jest możliwy do osiągnięcia.
W schemacie nawożenia wiosennego na pierwszy zabieg należy zastosować nawóz zawierający azot i siarkę (ProSan NS 16:40, Entec 26), który powinien być zastosowany na początku ruszenia wegetacji w dawce umożliwiającej osiągnięcie oczekiwanego plonu, przy założeniach, iż na wyprodukowanie jednej tony nasion, rzepak potrzebuje około 45–50 kg N i
15 kg S. W okresie 10–14 dni po pierwszej dawce należy uzupełnić nawożenie azotowe np. saletrą amonową. Zaletą takiego systemu jest to, iż wykonujemy tylko dwa przejazdy z rozsiewaczem po polu i minimalizujemy straty powstałe na skutek np. wczesnego stosowania siarczanu amonu. Siarka dostarczona w tych nawozach jest w pełni wykorzystana w okresie od formowania pędów do początku kwitnienia rzepaku i w odróżnieniu od siarczanu nie zakwasza gleby. Dodatkowym atutem nawozu ProSan jest fakt, iż zawiera on również 5 % K2O (ma wpływ na gospodarkę wodną rośliny, bierze także udział w przemianie asymilantów i ich transporcie, przeciwdziała wyleganiu, poprawia nektarowanie kwiatów), 20% Calkorium (jest to kompleks nawozowy zawierający: oligoelementy Cu, Zn, Mn, B, Mo, Fe jak również aminokwasy takie jak glicyna, metionina, arginina, alanina, prolina). Przy tak zaplanowanym nawożeniu nie ma potrzeby stosowania wiosną innych nawozów stałych, oczywiście o ile zostało wykonane jesienne nawożenie fosforowo–potasowe. Mikroelementy, które należy dostarczyć wiosną dolistnie to bor, mangan, molibden. Doskonałymi produktami jakich możemy użyć w celu dostarczenia w/w składników są Proleaf RBM lub Procleaf Micro, które oprócz Mn i Mo zawierają jeszcze S i MgO. Bor należy dostarczyć w osobnym produkcie np. Solubor, Adob Bor, Proleaf Bor. Pierwszą dawkę mikroelementów możemy zastosować po ruszeniu wegetacji wiosennej rzepaku w momencie stosowania insektycydów na chowacze (Pyrinex, Minuet, Nurelle), a jedną z najskuteczniejszych kombinacji preparatów w tym momencie jest zastosowanie chloropiryfosu z zeta–cypermetryną. W okresie tym jest na ogół potrzeba stosowania fungicydów ograniczających suchą zgniliznę kapustnych np. Escudo Forte (flusilazol), Impakt (flutriafol), azastosowanie ich uzależnione jest od jesiennego przebiegu pogody i jesiennego stosowania fungicydów przeciwko suchej zgniliźnie kapustnych.
doradztwo/rzepak/Sucha zgnilizna kapuistnych.JPG
Zabieg wykonany wczesną wiosną, tuż po ruszeniu wegetacji, zabezpieczy rośliny przed rozwojem chorób powodowanych przez grzyby, które wystąpiły na rzepaku już jesienią. Wykonany w tym terminie, gwarantuje roślinom dalszy prawidłowy rozwój. Niektóre z tych fungicydów (Caramba, Tebukonazole takie jak: Orius, Sparta, a także Toprex) oprócz zwalczania chorób, powodują skracanie roślin rzepaku od kilku do kilkunastu centymetrów, przez co znacznie zmniejszają ryzyko wystąpienia wylegania.
Zainteresowanych wyżej zasygnalizowanymi tematami odsyłam do naszego INFORMATORA AGROTECHNICZNEGO PROCAM POLSKA WIOSNA 2009 lub bezpośrednio do kontaktu z naszymi Doradcami Agrotechnicznymi !
Twój Doradca ProCam Polska.
