Strona GłównaDoradztwoUprawyRzepakiŹródło Oliwy Północy pod wielkim znakiem zapytania.

titleGreen855-rzepaki

Źródło Oliwy Północy pod wielkim znakiem zapytania.

 

Luty 2011 roku nie był zbyt łaskawy dla wielu plantatorów rzepaku ozimego. Mroźne dni i towarzyszący im silny wiatr bez okrywy śnieżnej wysmalił rzepaki. Szczególnie ucierpiały rośliny w województwie zachodniopomorskim, gdzie najdłużej były narażone na oddziaływanie niskich temperatur bez okrywy śnieżnej.

Pytanie: czy z tego rzepaku nic nie będzie?

Panorama po zimie

Okazuje się że wątła zniszczona roślina nadal ma szansę na to by przetrwać.

Czy jest szansa?

Niewiarygodne jednak ona żyje ...

Żyje ...


Ile takich roślin jest na m2 ?
 
Niewątpliwie wiele plantacji w tym roku mimo znacznie przerzedzonej obsady nawet do 10-15 roślin na m2 nie zostanie przesianych, ponieważ wierzymy w wielkie możliwości rzepaku do regeneracji. Istotne jest również to, iż jeżeli uzyskamy plon ok. 2 ton/ha to przy dzisiejszym poziomie cen zostanie nam dodatni wynik finansowy z hektara. Decydując się na przesiewy (nieraz są konieczne, jeżeli obsada jest nierównomierna, a rośliny małe, mocno uszkodzone), trzeba zdawać sobie sprawę z dodatkowych kosztów jakie należy ponieść na materiał siewny, uprawę gleby, siew i co najmniej herbicydy co w wielu przypadkach wyniesie 800-1000 zł/ha. A więc o tyle trzeba zmniejszyć przychód z ewentualnej rośliny jarej jaką chcemy zasiać. Plony roślin jarych czy to zbóż czy innych są zawodne zwłaszcza w przesiewach, z tego też powodu taką decyzje należy podjąć z rozwagą po nabraniu pewności, że jest to konieczne.

W decyzji takiej mogą pomóc doradcy agrotechniczni firmy ProCam.

Na wielu plantacjach decyzja odnośnie likwidacji lub dalszej uprawie zostanie podjęta w przeciągu najbliższych dni. Pamiętajmy o tym że łan osłabionego rzepaku nie morze być pozostawiony na łaskę losu, a wręcz wymaga szczególnego i indywidualnego podejścia do nawożenia zarówno doglebowego jaki dolistnego, oraz ochrony chemicznej ze szczególnym uwzględnieniem na zwalczanie szkodników, skracanie (ale nie zbyt silne) oraz zabieg przeciwko zgniliźnie twardzikowej w pełni kwitnienia. Podstawą i kluczem do powodzenia w takiej uprawie jest jednak jak najszybsze dostarczenie Azotu.




Krzysztof Olech