Strona GłównaDoradztwoUprawyRzepakiNOWE ZAGROŻENIA W UPRAWIE RZEPAKU.

titleGreen855-rzepaki

NOWE ZAGROŻENIA W UPRAWIE RZEPAKU.

KiłaDORADCY AGROTECHNICZNI PROCAM POLSKA SYGNALIZUJĄ I REJESTRUJĄ SILNE PORAŻENIE PRZEZ KIŁĘ KAPUSTY W UPRAWIE RZEPAKU OZIMEGO.

    
Pogoda (temperatura i wilgotność) jest bardzo sprzyjająca do rozprzestrzeniania się i masowych infekcji korzeni rzepaku ozimego przez dwuwiciowe zarodniki pływkowe KIŁY KAPUSTY! Kiełkowanie (z którym mamy już do czynienia od miesiąca) jest procesem wymagającym wysokiej temperatury (27 - 30 0C) i wysokiej wilgotności (40 - 50 %). Korzenie rośliny żywicielskiej w glebie kwaśnej wykazują stymulujący wpływ na kiełkowanie. W glebie o odczynie alkalicznym patogen nie infekuje włośników, albo robi to w stopniu umiarkowanym. Zarodniki pływkowe poruszają się po powierzchni cząstek glebowych lub też w wodzie zawartej w przestworach glebowych. Na powierzchni rośliny żywicielskiej zarodnik pływkowy traci wici w formie amebowej wnika do komórki włośnika. Porażenie patogena powoduje wystąpienie guzów wielkości od paru milimetrów do kilkucentymetrów na korzeniu głównym i korzeniach bocznych, które zostały zaatakowane. W wyniku porażenia rozwój korzeni ulega zakłóceniu, a ich kształt deformacji.   

      Uprawa rzepaku ze względu na jego stabilną opłacalność w ostatnich latach, ulega coraz większej intensyfikacji, a w typowym zmianowaniu rzepak jest rośliną, która w ogniwie zmianowania przechodzi co 2-3 rok. Skutki tak częstej uprawy stwarzają zagrożenia dla rzepaku coraz większe zagrożenia kompensacji chwastów, szkodników a przede wszystkim chorób. Już na początku lat 2000 zaobserwowano narastający problem występowania kiły kapusty. Przepisywano występowanie tej choroby glebom ciężkim i zakwaszonym ,jednak choroba równie szybko i coraz powszechniej występuje na typowych glebach średnich płowych zakwaszonych. Po latach okazało się jednak, że czynnikiem sprawczym jest głównie wadliwe następstwo roślin - zbyt częsta jego uprawa w zmianowaniu.

     Niestety problem jej występowania ciągle wzrasta i nasila się szczególnie w warunkach wysokiej wilgotności gleby w okresie zasiewów i nasilenia opadów w okresie jesiennej wegetacji. Wówczas następuje szybkie uwalnianie zarodników pływkowych do gleby i szybka infekcja roślin.

     Próby przerwania infekcji poprzez dobór odmian nie gwarantuje pełnej skuteczności jedynie ogranicza bardziej lub mniej porażenie plantacji. Zresztą są to odmiany, które hodowla przygotowała głównie pod kątem ograniczania rozwoju wertycyliozy, skuteczność na kiłę kapustnych jest tylko częściowa. Pierwotniak ten w środowisku wytwarza wiele patotypów, szczególnie w warunkach klimatu Polski i ze względu na rodzaj gleb występuję duża zmienność występowania patotypów. Pierwsze prace nad identyfikacją i monitoringiem ich występowania w Polsce opracował prof. Robak. Pierwsze badania chemicznego zwalczania kiły kapustnej warunkach polowych rozpoczął prof. T. Kurowski w 2002 roku. Na plantacji produkcyjnej zainfekowanej kiłą kapustnych w gospodarstwie Galiny zastosowano przed siewem rzepaku 1000g s.a. fluazynamu i uzyskano wysoką ponad 90% skuteczności. W kolejnych latach badań w warunkach doświadczeń ścisłych i sztucznej infekcji na roślinach krzyżowych prof. T. Kurowski, potwierdził wysoką skuteczność w zwalczania kiły kapustnych. Niestety do dziś nie ma możliwości rejestracji w/w substancji aktywnej, trwają więc badania na skutecznością innych substancji chemicznych.




 

Skorzystano z publikacji - "Fitopatologia wybór metod badawczych" - Z.Kirlay i inni.