


Rafael Głodnicki
Nie muszę przypominać, że dokarmianie dolistne roślin uprawnych nawozami mikroelementowymi pozytywnie wpływa na wzrost wielkości i jakości uzyskiwanych plonów sięgających nawet w przypadku zbóż do 10 t/ha, a rzepaku 4 - 5 t/ha. Aby zabezpieczyć potrzeby nawozowe roślin ozimych nawożenie mikroskładnikami powinniśmy przeprowadzać również jesienią od fazy 2-3 liści właściwych do krótko przed spoczynkiem zimowym. O potrzebie stosowania mikroelementów decydują: niska zasobność gleby w przyswajalne formy tych składników, , niepełnym nawożeniu przedsiewnym fosforemi potasem (wysoki koszt nawozów PK), zmniejszone stosowanie nawozów organicznych, zmniejszone stosowanie nawozów wapniowych, poziom agrotechniki oraz indywidualne zapotrzebowanie roślin na mikroelementy i przebieg pogody.
dr Dariusz Wyczling
Zboża ozime są największą grupą roślin uprawnych w strukturze zasiewów, dlatego też właściwa ich agrotechnika jest jednym z ważniejszych elementów produkcyjnych w gospodarstwie. Wzrost popularności zbóż ozimych na niekorzyść jarych w ostatnich latach zawdzięczamy anomaliom pogodowym wiosną (drastyczne susze), które to wpływają bardzo negatywnie na plony i zarazem rentowność zbóż jarych. Tak więc zboża ozime są dzisiaj najważniejszym elementem wpływającym na wynik finansowy gospodarstwa, dlatego też do agrotechniki tej grupy roślin winniśmy podejść z jak największą starannością.

Zbliżający się termin siewu to nie tylko wybór optymalnej odmiany zbóż ozimych na nasze pola ale także wybór odpowiedniej i skutecznej zaprawy nasiennej. Mając na uwadze dobro naszych obecnych i przyszłych KLIENTÓW chcielibyśmy Państwu zwrócić uwagę na kilka elementów tej niezbyt skomplikowanej biologiczno chemicznej układanki:
Grzyby z rodzaju Fusarium powodują ogromne straty gospodarcze z kilku powodów, do których można zaliczyć: obniżkę plonu ziarna, pogorszenie jego jakości a zwłaszcza zdolności kiełkowania i parametrów wypiekowych. Poza tym mogą one wytwarzać mikotoksyny, które są metabolitami przemiany materii, działającymi toksycznie na organizmy ludzkie i zwierzęce. Oprócz tego toksyny te, są odporne na wysoka temperaturę, dlatego też ich obecność w żywności i paszach niesie ze sobą duże zagrożenie dla organizmów je spożywających, ponieważ nie można ich zlikwidować podczas obróbki termicznej.
DORADCY AGROTECHNICZNI PROCAM POLSKA ZALECAJĄ !!!Długo oczekiwana wiosna według wszelkich prognoz ma „przyjść” pod koniec tego tygodnia. Niektórzy z nas zapomnieli, że może być inaczej niż tylko śnieg i mróz, mróz i śnieg. Teraz najważniejsze zadanie, które przed nami to wzmocnienie naszych osłabionych i „wyposzczonych” ozimin nawozami azotowymi. Nie należy jednak zapominać o tym co będzie w najbliższych dniach i tygodniach warunkowało o zdrowotności roślin uprawnych czyli mikroelementy w odpowiednio ‘skonstruowanych” nawozach dolistnych.

Tuż przed tym jak usiadłem do pisania tego artykułu wyłączono energię elektryczną. Zapadła ciemność i jedynym źródłem energii jakie posiadałem był laptop, którego bateria wystarczy na około pół godziny. Piec, kuchenka oraz inne urządzenia, których używam potrzebują energii elektrycznej a w dodatku dom, w którym mieszkam nie posiada przyłącza gazowego. Uświadomiłem sobie, że nie ma perpetuum mobile! (rys.1). Istnieją jednak maszyny, które działają na pierwszy rzut oka jak Perpetuum.m, np. precyzyjnie skonstruowany zegar mechaniczny może działać bez nakręcania nawet kilkaset lat, jeśli opory ruchu jego części są bardzo małe i ma on źródło energii w postaci silnej sprężyny.

W ubiegłym sezonie zależnie od regionu naszego kraju plony zbóż były mocno zróżnicowane, na glebach lekkich wiosenno-letnie susze spowodowały ogromne straty w plonach, zarówno w zbożach ozimych jak i jarych. Na mocnych glebach pomimo suszy majowej plony zbóż ozimych były rekordowe. Taki stan rzeczy miał miejsce dzięki sprzyjającemu przebiegowi pogody (lekka zima praktycznie bez przymrozków), ale także dzięki wysokiemu poziomowi nakładów na produkcję. Głównym elementem z przemysłowych środków produkcji, który wpłynął bardzo pozytywnie na wysokość plonów, były fungicydy, których zużycie w ubiegłym roku w Polsce wzrosło o ok. 12-15%. Pomimo suszy majowej, która panowała w większości rejonów naszego kraju, zabiegi fungicydami okazały się bardzo opłacalne.
Strona 1 z 2