Strona GłównaDoradztwoUprawyZbożaMikroelementy a zdrowie roślin. Dokarmianie dolistne w zbożach i rzepakach.

titleGreen855-zboza

Mikroelementy a zdrowie roślin. Dokarmianie dolistne w zbożach i rzepakach.

KOLEKCJA ODMIAN RZEPAKU ODPOWIEDNIO ZASILANYCH MIKROELEMENTAMIDORADCY AGROTECHNICZNI PROCAM POLSKA ZALECAJĄ !!!

Długo oczekiwana wiosna według wszelkich prognoz ma „przyjść” pod koniec tego tygodnia. Niektórzy z nas zapomnieli, że może być inaczej niż tylko śnieg i mróz, mróz i śnieg. Teraz najważniejsze zadanie, które przed nami to wzmocnienie naszych osłabionych i „wyposzczonych” ozimin nawozami azotowymi. Nie należy jednak zapominać o tym co będzie w najbliższych dniach i tygodniach warunkowało o zdrowotności roślin uprawnych czyli mikroelementy w odpowiednio ‘skonstruowanych” nawozach dolistnych.

 

Jak ważne są to składniki to niejednokrotnie mogliśmy się o tym przekonać podczas przeglądu na poletkach doświadczalnych gdzie plantacje pszenicy czy rzepaku na których aplikowano mikroelementy lepiej przechodziły okres zimowego spoczynku i wczesnowiosennej suszy, były bardziej odporne na penetrację patogenów i uszkodzenia spowodowane przez szkodniki.

Ten rok szczególnie będzie rokiem prawdy. Ci, którzy nie wykonali zabiegów związanych z aplikacją mikroelementów na jesieni będą mogli jeszcze nadrobić stracony czas podczas wiosennych zabiegów ! Procam Polska w tym roku przedstawi i zaproponuje Państwu nowe rozwiązania co do oferty nawozów mikroelementowych na każdą uprawę i każdą kieszeń. O szczegółowe rozwiązania proszę pytać swoich Doradców Agrotechnicznych ProCam Polska ! Zapraszamy !

 

Rafael Głodnicki

Niewielki udział nawozów naturalnych, coraz intensywniejsza uprawa i wysokie plony oraz niezrównoważone nawożenie prowadzą bardzo często do występowania niedoborów mikroelementów. Ich niedostateczna ilość może być przyczyną drastycznych spadków plonów, sięgających nawet kilkudziesięciu procent oraz pogorszenia jakości płodów rolnych. W obecnej sytuacji ekonomicznej gospodarstw rolnych musimy również zwrócić uwagę na wzrost cen nawozów makroskładnikowych zwłaszcza azotu, fosforu i potasu, których przyswajalność zależy w dużym stopniu od występowania mikropierwiastków. Do podstawowych mikroelementów potrzebnych roślinom zaliczyć można pierwiastki chemiczne takie jak:

Bor – najważniejsze znaczenie tego pierwiastka występuje w uprawach rzepaku ozimego oraz buraków cukrowych. Biorąc pod uwagę ilość boru, jakiej potrzebują poszczególne rośliny do prawidłowego rozwoju, burak cukrowy należy do najbardziej wymagających pod tym względem. Przy plonie sięgającym 60 t/ha pobieranie boru wynosi od 600 do nawet 1000 g/ha. Nieco mniejszy „apetyt” na ten pierwiastek posiada rzepak, który pobiera z gleby w zależności od zebranych plonów od 500 do 700 g/ha – dla porównania zboża tylko 30 g. Bilans boru w glebach Polski jest deficytowy i spośród wszystkich mikroelementów najbardziej niekorzystny. Obecnie w Polsce ponad 70% gleb jest bardzo ubogich w bor. Straty boru powodowane pobieraniem go z plonami roślin uprawnych (od 40 do 1000 g z 1 ha rocznie) i wymywanie z gleby przez opady (około 200 g z 1 ha rocznie) zdecydowanie przewyższają przychody tego pierwiastka w kompleksie sorpcyjnym gleby (nawożenie mineralne i organiczne, mineralizacja). Pierwiastek ten jest niezbędny do prawidłowego wzrostu roślin, odpowiada za transport i gromadzenie związków organicznych w łyku (głównie cukrów rozpuszczalnych), wpływa na prawidłowy wzrost łagiewki pyłkowej (jego brak powoduje zahamowanie jej wzrostu), wpływa na wytworzenie elementów płciowych u roślin uprawnych, czyli pośrednio warunkuje powstawanie skutecznych mechanizmów zapylenia. Znaczenie ma również w gospodarce wodnej roślin, transpiracji i oddychaniu.  Przy brakach boru system korzeniowy roślin jest słabo rozwinięty, tworzą się puste przestrzenie w tkankach korzenia. Taki system korzeniowy nie jest w stanie dostarczyć odpowiedniej ilości wody i składników pokarmowych wiosną, a stan ten pogłębia jeszcze ewentualnie susza wiosenna. W przypadku buraków cukrowych silny niedobór  boru może spowodować  spadek plonu do 40-50% i zawartości cukru o 3-4%. Przy silnym ograniczeniu odżywiania tym składnikiem dochodzi także do silnej „infekcji” suchą zgnilizną liści sercowych. Choroba ta objawia się początkowo silną deformacją liści, spowodowaną przyrostem blaszki liściowej. Wraz z pogłębieniem się deficytu mikropierwiastka młode liście skręcają się i wydłużają, a liście sercowe stopniowo brunatnieją i zamierają. Drugim etapem tej choroby jest sucha zgnilizna korzenia występująca w lipcu i sierpniu. Następuje wówczas gnicie korzenia począwszy od „główki”, a broniąca się roślina wytwarza liczne drobne zawiązki liściowe. Niedobór boru częściej występuje na glebach lekkich, o wysokim pH oraz w okresie długotrwałej suszy glebowej. Bor jest pierwiastkiem, który bardzo trudno przemieszcza się w roślinie. Wysokie zapotrzebowanie buraka cukrowego oraz rzepaku ozimego na bor oraz niska zasobność gleby w większości rejonów intensywnej produkcji tych gatunków wymuszają konieczność uzupełniania nawożenia tym mikroelementem w postaci nawozów dolistnych. Jest to najbardziej uzasadnione w warunkach intensywnej uprawy, gdyż jest tańsze, efektywniejsze, wygodniejsze, skuteczniejsze i niezależne od warunków glebowych ( wysokie pH, susza, nie występuje następcze fitotoksyczne działanie na uprawy zbóż, można stosować w dawkach dzielonych łącznie ze środkami ochrony roślin). Burak cukrowy powinien być dokarmiamy 2-3 krotnie w fazie 5-6 liści właściwych do zakrycia międzyrzędzi w dawce: np. Solubor 1,0-1,5 kg/ha, Adob Bor 1,5 l/ha lub Proleaf Bor 1,5-2,0 l/ha. Rzepak ozimy po ruszeniu wegetacji wiosennej Proleaf Bor 1,5-2,0 l/ha najlepiej razem z zabiegiem na chowacze, następnie w fazie 20-30 cm wysokości z metkonazolem, tebukonazolem lub w pąkowaniu na słodyszka rzepakowego. Bardziej polecałbym nawozy płynne ponieważ nie ma problemu z ich rozpuszczalnością. Jeżeli stosujemy nawozy stałe należy pamiętać, że bor jest najtrudniej rozpuszczalnym pierwiastkiem stosowanym w nawożeniu roślin. Należy wtedy napełnić zbiornik opryskiwacza w 2/3 wodą, następnie wlać rozpuszczony bor i mieszać przez około 15 min. Po tym czasie przy włączonym mieszadle uzupełniamy inne mikroelementy, oraz dodajemy środki ochrony roślin (mniejszy problem z zapychaniem się końcówek dyszy płaskostrumieniowych opryskiwacza polowego).

 

Mangan – pobierany jest praktycznie przez wszystkie rośliny uprawne. Zboża pobierają tego składnika w zależności od plonu od 300 do 500 g/ha, rzepak ozimy od 200 do 300 g/ha. Największe zapotrzebowanie na ten składnik wykazują buraki, ziemniaki, pomidory, groch – nawet do 1000 g z hektara. Objawy niedoboru to: wyraźne zahamowanie wzrostu oraz żółknięcie liści przechodzące w postać brunatnych plam. Szczególnie dotyczy to stref między nerwami.  Z powodu głodu manganowego na tych roślinach występują objawy niedoborowe, jak: żółta plamistość na buraku cukrowym a także na buraku pastewnym. Symptomem niedoboru manganu jest chloroza międzyżyłkowa (tzw. szara plamistość) i plamy nekrotyczne, które zlewają się ze sobą, liście się łamią, objawy nazywa się "wypalaniem się" gdyż choroba wzmaga się podczas suchej upalnej pogody, głównie na glebach o odczynie alkalicznym. Najbardziej wrażliwymi roślinami na tą chorobę są owies, pszenica i jęczmień. Zawartość manganu przyswajalnego przez rośliny jest uzależniona od odczynu gleby; w glebach kwaśnych ilość manganu dostępnego dla roślin jest większa niż w glebach o odczynie obojętnym lub alkalicznym. Natomiast na glebach utrzymywanych w wysokiej kulturze i uregulowanym odczynie gleby zbliżonym do obojętnego, szczególnie w okresach suszy należy spodziewać się niedoboru manganu, gdyż wysokie pH gleby > 6,5 powoduje blokadę pobierania tego składnika. Mangan bierze udział w procesie fotosyntezy ( ma udział w zapewnianiu trwałości chlorofilu ), przemianach i pozyskiwaniu związków azotowych w roślinie oraz wpływa na pobieranie fosforu i żelaza z gleby. Zapobiega także nadmiernemu nagromadzaniu się azotanów w roślinie i zwiększa zawartość witaminy C. Największe zapotrzebowanie na mangan rośliny wykazują w początkowych fazach wzrostu i rozwoju. Mikropierwiastek działa jako regulator stężenia hormonów w roślinie. Dobre zaopatrzenie roślin w mangan wpływa na wzrost liści i jakość plonu. W zbożach wiosną najlepiej zastosować go w dwóch terminach po ruszeniu wegetacji oraz pomiędzy końcem krzewienia a drugim kolankiem w postaci nawozu dolistnego Proleaf Z w dawce 4,0-6,0 l/ha. Burak, rzepak i rośliny motylkowe nawozimy dwukrotnie  nawozem dolistnym Procleaf Micro, lub Proleaf RBM w dawce 6,0-8,0 l/ha. Kukurydzę nawozimy w dwóch dawkach 6,0-10,0 l/ha nawozem kukurydzianym Proleaf K w fazie 4-8 liści ( zabieg w fazie 6-8 liści kukurydzy można połączyć z zabiegiem  niszczącym chwasty dwuliścienne ). Innym rozwiązaniem, który pokryje nam zapotrzebowanie manganu jest zastosowanie w fazie krzewienia zbóż nawozu Adob Mn 1,5 – 2,0 l/ha.

Miedź - wśród roślin uprawnych największe zapotrzebowanie na ten pierwiastek wykazują zboża, od 40 do 80 g/ha. Miedź wpływa na przebieg procesów oddychania i fotosyntezy, bierze udział w przemianach żelaza i azotu, biosyntezie białek i chlorofilu. Zwiększa odporność na wyleganie ( wzmacnia i usztywnia komórki ) i choroby, a także na niską temperaturę. Miedź jest mało ruchliwa i dlatego jej brakiem dotknięte są przede wszystkim młode liście, na których występują zmiany w zabarwieniu. Końcówki liści stają się białe lub szare, więdną i skręcają się. Charakterystycznym objawem jest tzw. „choroba nowin” np. u zbóż ( zwłaszcza na glebach torfowych ), objawiająca się po 2-3 tygodniach wegetacji chlorozą brzegów liści; bieleniem i skręcaniem liści, bieleniem kłosów i zasychaniem końców źdźbeł. Opóźnia się faza kłoszenia, kwiatostany są źle wykształcone. Rośliny mają zwiędły wygląd ( występowanie pomarszczonych blaszek liściowych ) i dużą skłonność do wylegania. Plon i jakość ziarna są niskie. W takich przypadkach odpowiednio wcześnie niezbędne jest  zastosowanie nawozu dolistnego w postaci np. Proleaf Z w dawce 4,0-6,0 l/ha w dwóch dawkach na początku wegetacji wiosennej oraz  do drugiego kolanka. Można również razem z zabiegiem fungicydowym i regulatorem wzrostu w fazie 1-2 kolanka zastosować nawóz jednoskładnikowy Adob Cu w dawce 0,7-1,0 l/ha. Niedobór miedzi uniemożliwia normalny rozwój roślin, a więc pierwiastek ten nie tylko wpływa dodatnio na roślinę, ale jest niezbędnym składnikiem pokarmowym. Jest rzeczą zrozumiałą, że niedobór tego pierwiastka powoduje nie tylko obniżkę plonu, ale również zmniejsza zawartość miedzi w paszach, warzywach, owocach. Nawożenie roślin miedzią podnosi jakość plonów przez wzrost zawartości karotenu i witaminy C.{mospagebreak}

Molibden – objawy niedoboru tego pierwiastka najszybciej widoczne są u roślin motylkowych i kapustnych np. rzepak pobiera podczas okresu wegetacyjnego od 12 do 24 g/ha. Występują wtedy zahamowania rozwoju blaszek liściowych, chloroza młodych liści, występowanie jasnozielonego zabarwienia na starszych liściach, deformacja pędu oraz zahamowanie wzrostu. Molibden bierze udział w przemianach związków azotu w roślinie, jego brak może spowodować niedobór azotu. Chodzi przede wszystkim o przemiany azotanów ( reguluje ilość szkodliwych dla człowieka azotanów i azotynów ). Molibden bierze również udział w przemianach fosforu. Jego niedobór powoduje nagromadzenie się w roślinie fosforu nieorganicznego, który w normalnych warunkach powinien zostać wbudowany w struktury organiczne. Molibden korzystnie wpływa na tworzenie się chlorofilu. Zwiększa odporność roślin na chłody, suszę oraz choroby. Aby zapobiec niedoborom tego składnika w uprawie rzepaku ozimego można zastosować Procleaf Micro lub Proleaf RBM w dawce 6,0-8,0 l/ha wiosną w aplikacji środków ochrony roślin na  chowacze oraz podczas pąkowania na słodyszka rzepakowego.


Cynk – odpowiedzialny jest za prawidłowy wzrost rośliny, objawem niedoboru  jest spowolniony wzrost liści oraz zahamowany wzrost wydłużania się międzywęźli. Jest niezbędnym mikroelementem dla kukurydzy, pszenicy i buraka cukrowego. Kukurydza pobiera tego składnika około 150-250 g/ha, pszenica około 150 g/ha, rzepak około 150-200 g/ha, burak cukrowy przy plonie 40 ton pobiera 600 g/ha. Niedobór tego pierwiastka występuje, gdy jego zawartość w suchej masie roślin nie przekracza 20 mg/kg. Charakterystycznym symptomem braku tego pierwiastka są, np. u kukurydzy, białe pasy po obu stronach głównego nerwu liścia. Czasami występuje żółte lub białe zabarwienie całej powierzchni najmłodszych liści, zmniejszeniu ulega również powierzchnia asymilacyjna liści, skracają się międzywęźla, co sprawia, że roślina ma karłowaty wygląd. Aby zapobiec temu zjawisku konieczne jest zastosowanie w fazie 4-8 liści kukurydzy Proleaf K w ilości 8,0-10,0 l/ha w dwóch dawkach lub nawóz jednoskładnikowy Adob Zn w ilości 2,0-3,0 l/ha. Oprócz cynku 2,6% nawóz Prolif K posiada w swym składzie 5% N, 13% P2O5, 11% SO3, 5% Mn. Plonotwórcza rola cynku w uprawie kukurydzy jest następstwem lepszego zaopatrzenia roślin w azot, przez co zwiększa się długość kolb i liczba ziarniaków w kolbie. Jednocześnie trzeba jednak zaznaczyć, że efektywność nawożenia cynkiem jest mniejsza na stanowiskach przenawożonych azotem. W przypadku zbóż nawozy mikroelementowe zawierające cynk stosujemy w fazie krzewienia do liścia flagowego np. nawozem Adob Zn 1,0-1,5 l/ha. Niebezpieczny jest również nadmiar cynku w roślinach. Objawy jego toksyczności mogą wystąpić już przy zawartości 100 mg/kg s.m. Rośliny słabo wówczas rosną, a na liściach pojawia się chloroza. Rośliny najlepiej przyswajają cynk z gleb kwaśnych, natomiast na glebach zwapnowanych i zasobnych w fosfor pierwiastek ten jest dla nich trudniej dostępny. Jego pobieranie ogranicza również próchnica, która ma dużą zdolność jego akumulacji.

Żelazo – jest to pierwiastek, który ma najmniejsze znaczenie w uprawie roślin rolniczych. Spowodowane może to być dość powszechnym występowaniem tego pierwiastka w glebie wynoszącym około od 1 do 2 % i przyswajalnością tego składnia na glebach o pH poniżej 6 oraz niską zawartością w podłożu pozostałych mikro i makroelementów. Gleby ciężkie mogą zawierać niekiedy dwukrotnie więcej tego składnika niż gleby piaszczyste. Żelazo bierze udział w syntezie chlorofilu, metabolizmie kwasów tłuszczowych, uczestniczy w wiązaniu oraz redukcji azotanów i azotynów.  Niedobór żelaza objawia się głównie tak zwaną chlorozą żelazową dotykającą w największym stopniu młode liście,  które charakteryzują się jasnożółtym zabarwieniem. Na starszych liściach zaobserwować można odbarwienia tkanki między nerwami. Zahamowany jest także wzrost roślin na skutek spowolnienia fotosyntezy
i oddychania tkankowego. Do roślin silnie reagujących na niedobór żelaza należą zboża, fasola, kukurydza oraz drzewa owocowe. W tym celu można zastosować np. nawóz Symfonia Fe w ilości 0,5 – 0,8 kg/ha w zależności od danego gatunku roślin.
Technologia nawożenia dolistnego umożliwia wykorzystanie w jednej cieczy roboczej kilku składników (makro-, mikroelementy, środki ochrony roślin) ograniczając w ten sposób liczbę przejazdów, a co za tym idzie minimalizujemy koszty produkcji. Na pewno samo nawożenie dolistne mikroelementami nie powoduje zwalczania chorób czy szkodników roślin uprawnych, niemniej jednak przyczynia się do wzmocnienia odporności tych roślin.

Jeżeli chodzi o aspekt techniczny wykonywania nawożenia nawozami dolistnymi należy pamiętać, że ciecz użytkowa stosowana w nawożeniu mikroelementowym powinna być sporządzona bezpośrednio przed zabiegiem. Dłuższe przetrzymywanie jej w zbiorniku opryskiwacza może spowodować wytrącanie się poszczególnych składników lub powstanie innych zawiązków chemicznych, które mogą być fitotoksyczne dla roślin. Aby nawożenie mikroelementowe przyniosło oczekiwany efekt należy zwrócić również uwagę aby płacić za konkretną ilość i formę pierwiastka w nawozie, a nie za multiskładnikowe koktajle ( 5 - 10 pierwiastków ) zawierające w rzeczywistości wszystko, ale w ułamkowych ilościach. Niektóre firmy produkujące nawozy mikroelementowe wprowadzają na rynek wszystkie mikropierwiastki ale w śladowych ilościach, na które zapotrzebowanie roślin jest dużo wyższe. Firma ProCam Polska posiada w swojej ofercie nawozy typu Proleaf (Z, K, B, RBM), Procleaf Micro oraz Adob (Mn, Cu, Zn, B, Mo) które są prawidłowo skondensowane w ilościach zabezpieczających potrzeby nawozowe roślin uprawnych głównie zbóż, rzepaku, buraków cukrowych oraz kukurydzy i roślin motylkowych.