
Sebastian Pilczuk
Tuż przed tym jak usiadłem do pisania tego artykułu wyłączono energię elektryczną. Zapadła ciemność i jedynym źródłem energii jakie posiadałem był laptop, którego bateria wystarczy na około pół godziny. Piec, kuchenka oraz inne urządzenia, których używam potrzebują energii elektrycznej a w dodatku dom, w którym mieszkam nie posiada przyłącza gazowego. Uświadomiłem sobie, że nie ma perpetuum mobile! (rys.1). Istnieją jednak maszyny, które działają na pierwszy rzut oka jak Perpetuum.m, np. precyzyjnie skonstruowany zegar mechaniczny może działać bez nakręcania nawet kilkaset lat, jeśli opory ruchu jego części są bardzo małe i ma on źródło energii w postaci silnej sprężyny.
Proszę pomyśleć o deficycie ropy naftowej oraz gazu ziemnego, które spędzają sen z powiek polityków wielkich mocarstw i o które już od dawna trwają wojny. Nieracjonalna gospodarka niektórymi surowcami jakie odkładały się setki a nawet miliony lat w glebie spowodować może katastrofę. Eutrofizacja akwenów zakłóca naturalny obieg w łańcuchu pokarmowym zwierząt i widok ponadgryzanych drzew przez bobry może przejść do lamusa. Nie jest to tylko i wyłącznie wina detergentów (takich jak trójpolifosforan sodu wymyślony w 1936 roku przez Davida Byerley’a), które dostają się do środowiska wodnego oraz nie jest to wina tylko i wyłącznie przemysłu. Środki te to jedynie niewielki procent w bilansie który powoduje eutrofizację. Najpoważniejszym źródłem zanieczyszczenia cieków wodnych są odchody hodowlane oraz nawozy mineralne ( około 50 % ogólnego bilansu) rys. 2.
Żeby nakręcić nasz „zegar mechaniczny” tak aby mógł on chodzić jak najdłużej należałoby zwiększyć wydobycie surowców proporcjonalnie do wzrostu populacji, zastosować recyrkulację odchodów i ścieków oraz uruchomić niedostępne dla roślin rezerwy fosforu i potasu. Można to też uczynić poprzez wytwarzanie nawozów na drodze odpadów przemysłu rolno-spożywczego ( np. mąka kostna- P2O5, pierze -N, popiół-K2O, produkty uboczne przetwórstwa buraka cukrowego-N) bądź zastosowanie mikroorganizmów wspomagających proces poboru składników pokarmowych oraz wykorzystanie bakterii typu PSB (Phoshphate Solubilizing Bacteria).
Badania nad tym zagadnieniem przeprowadzane były już dawno i wielokroć udowodniono, że
bakterie miały znamienny wpływ na pobranie składników pokarmowych oraz rozkład pierwiastków uwstecznionych w glebie.
• bakterie rodzaju Bacillus i Pseudomonas /określane jako Phosphate Solubilizing Bakteria PSB/powodują rozkład struktury apatytowej powodując uruchomienie związków fosforanowych w sferze korzeniowej roślin. Stosowanie tych bakterii na pożywce zawierającej lignit umożliwiło zwiększenie plonów o 15%./Ricardson 2002, Sandara 2002/
Procam postanowił zainteresować się tym tematem. Po żmudnych poszukiwaniach firm które profesjonalnie pałają się produkcją takich nawozów – eureka!
Odnaleźliśmy francuską firmę ( FCA), która produkuje nawozy pochodzące z przetwórstwa buraka cukrowego. Nawozy więc są nawozami organicznymi a dodatek bakterii i grzybów powoduje to, że jest to produkt jakiego szukaliśmy. Po doświadczeniach jakie przeprowadziliśmy zarówno na poletkach jak i większym areale postanowiliśmy wyjść z tymi produktami do klienta. W chwili obecnej posiadamy rzesze klientów zadowolonych z wprowadzonych przez nas produktów.
By przybliżyć działanie tych nawozów proponuje odświeżyć kilka wiadomości;
Zacznijmy od tego że fosfor jest najbardziej przyswajalny w formie rozpuszczalnej w wodzie przy pH gleby 6-7. Są rożne formy fosforu w glebie jednak te, które roślina może pobrać najszybciej to formy organiczne. Resztki roślinne (słoma) czy też zwierzęce (mąka kostna) . Wtedy najszybciej może zajść proces mineralizacji a co za tym idzie lepszej przyswajalności P dla roślin. Fosfor nie jest praktycznie wypłukiwany i bardzo słabo przyswajalny z próchnicy. Im pH gleby jest słabsze tym przyswajalność fosforu spada. W takim przypadku jeżeli jest odczyn poniżej 5,5 pierwiastek ten łączy się w formy bardziej złożone z kationami glinu czy żelaza i zachodzi zjawisko uwsteczniania fosforu.
Podobnie jest jeżeli pH jest za wysokie wtedy P łączy się z wapnem w fosforan wapnia i jest uwsteczniany. Jednak zjawisko te jest mniej groźne i w pewnych sytuacjach fosfor ten może stać się dostępnym dla roślin. Czynnikiem sprzyjającym silniejszej reakcji roślin na niedobór P jest zbyt duża ilość azotu w początkowej fazie rozwoju roślin. Przyswajalność również jest ograniczona obecnością jonu azotanowego w glebie – natomiast wzrasta gdy w glebie występują jony amonowe i magnezowe. Następną ciekawostką jest to, że rośliny same w sobie mają zdolność rozpuszczania bardziej złożonych fosforanów w dostępne dla nich – i tak np. motylkowe rozpuszczają je bardzo dobrze. Pamiętajmy że zawierają one bakterie brodawkowe, które mają zdolność czerpania azotu z tlenu, ale obok nich występują też inne bakterie, poznano ich bez liku i między innymi firma FCA postanowiła je wykorzystać. Bakterie te rozkładają formy niedostępne P w mniej złożone które roślina może pobrać.
Krótko mówiąc jeżeli pH jest kwaśne, stosujemy jednostronne nawożenie azotem ( zwłaszcza azotem w formie azotanowej) mamy słabą zawartość na polu P to nie wiem jak wiele fosforanu na pole byśmy wywieźli to i tak nie uzyskamy dobrych efektów nawożenia tym pierwiastkiem. Trzeba spełnić co najmniej trzy warunki żeby to poprawić a są nimi uregulowanie odczynu najlepiej do 5,5- 7,0 , wprowadzenie magnezu , stosowanie nawozów organicznych. Te czynniki jeżeli są spełnione to fosfor w glebie stanie się przyswajalny i dostępny dla roślin (jest przecież w glebie). Rolą bakterii w tym przypadku będzie kooperacja na drodze wszystkich spełnionych powyżej czynników.
Trochę inaczej ma się sprawa potasu – wszyscy wiemy że jest on wypłukiwany z gleby bardzo szybko. Zbyt wysokie jednorazowe dawki K wpływają ujemnie na jego dostępność, właściwości fizyczne gleby oraz antagonizm niektórych pierwiastków i dlatego FCA nie produkuje nawozów ze zbyt dużą zawartością tego pierwiastka - wydawać by się mogło bo 10 % nie jest wielką zawartością, pamiętajmy jednak o bakteriach które zaszczepione przetwarzają uwsteczniony potas w formy dostępne dla roślin. Na glebach ciężkich potas jest mniej wypłukiwany ze względu na części spławiane, ale może być mocniej uwsteczniany niż na glebach lekkich. Stosując nawożenie pogłównie ograniczamy jego straty bo nie jest on wypłukiwany, a specjalne szczepy bakterii powodują jego lepszą przyswajalność przez roślinę. Ponadto potas występujący w nadmiarze jako antagonista jonów wapnia i magnezu może obniżyć plony. Dobra gospodarka tym pierwiastkiem zwiększa również reakcje na nawożenie azotem i odwrotnie, zgodnie z prawem minimum i maksimum.(rys3,3a)
Uruchamianie fosforu i potasu dzieje się za sprawą bakterii z rodzaju Pseudomonas, a
kompleks tych bakterii jest odpowiedzialny za obróbkę trudno związanych form fosforu i potasu w dostępne dla roślin. Rozróżniamy dwa typy nawozów zawierających bakterie;
Mikrosol T (MT) – polecany w uprawie zbóż, kukurydzy, buraka cuk. i ziemniaka.
Mikrosol C (MC)– polecany w uprawie rzepaku i warzyw kapustnych.
Zarówno Mikrosol T jak i C zawierają identyczne bakterie - różnią się one jedynie rodzajem grzyba jaki posiadają w swoim składzie. MT zawiera grzyby z rodzaju Trichoderma, które ograniczają rozwój grzybów z rodzaju fuzarium. Fuzariozy są sprawcą poważnych chorób miedzy innymi fuzaryjnej zgorzeli podstawy źdźbła oraz fuzariozy kłosa. (Rys. 4), a
rolą Trichoderma jest poprzez zasiedlenie źdźbeł i korzeni zbóż, ograniczenie miejsca na rozwój fuzarioz.
doradztwo/pszenica/microsol.JPG
MC zawiera w swoim składzie grzyby z rodzaju Coniothyrium który ogranicza występowanie grzybów z rodzaju Sclerotinia, które są odpowiedzialne za rozwója Zgnilizny Twardzikowej występującej w rzepaku. Rozwija się on z opadłych na powierzchnię gleby sklerot w pomarańczowe owocniki zwane apotecjami (Rys 5), z których wiosną rozwijają się zarodniki grzyba i przenoszone z wiatrem infekują rośliny rzepaku (rys. 6). Rolą Coniothyrium jest ograniczenie rozwoju zgnilizny twardzikowej.[images]
Specyfiką omawianych nawozów są warunki jakie muszą być spełnione by je zastosować, a należą do nich:
- ph gleby 5,5 -8,5,
- średnia temperatura dobowa gleby 10 stopni,
- minimalna wilgotność (np. rosa),
System stosowania tych nawozów obrazuje przykładowy schemat, który przedstawiam poniżej;
| I rok RZEPAK | II rok ZBOŻE | III rok ZBOŻE |
| MIKROSOL C | MICROSOL T | MICROSOL T |
| 300 kg | 150 kg | 150 kg |
Zgodnie z tym schematem w pierwszym roku stosujemy 300 kg nawozu by w kolejnych latach ilości te pomniejszyć o połowę. Jesienne dawki gwarantują dostępność potasu i fosforu przez cały okres wegetacji rośliny uprawnej. Nie stosujemy wiosennego nawożenia tymi makroelementami – jedynym wyjątkiem jest uprawa ziemniaka i buraka cukrowego, ponieważ zapotrzebowanie roślin okopowych na ten pierwiastek jest większe, uzupełniamy go w tych uprawach zadając 100 kg K/ha. Zawarty w mikrosolach azot w zupełności wystarcza na jesienną dawkę a 40 % trójtlenku siarki gwarantuje w tym okresie pokrycie zapotrzebowania w ten składnik (rys. 7)
Należy zaznaczyć, że cena nawozu jest bardzo konkurencyjna w stosunku do nawozów wieloskładnikowych a w drugim roku ze względu na niższą dawkę stosowania, nasze portfele są dwa razy grubsze.
Stosując pełen system nawożenia FCA należy wspomnieć o Prosanie, jest to nawóz, który zawiera azot (16 %) , siarkę (40 SO3) oraz potas (5 %). Forma organiczna zapewnia lepszą przyswajalność a dodatek aminokwasów oraz oligoelementów wzbogaca florę mikroorganizmów glebowych. Ma to istotny wpływ na dostępność głównych składników pokarmowych oraz w rezultacie odzwierciedla się zwyżką plonów. Forma organiczna siarki nie zakwasza gleby czyniąc docelowo tańszym wapnowanie (rys. 7), a siarka i azot są od siebie współzależne i ograniczenie w glebie jednego z tych dwóch składników ogranicza plony. Na każdą tonę nasion rzepak pobiera ok. 15 kg S, natomiast w glebie zawartość tego pierwiastka waha się od 10 do 20 kg tak wiec zakładając plon 4 tony należy dostarczyć dodatkowo od 40 do 50 kg S (czyli 250-300 kg Prosanu). Dodatkowo potas będący odpowiedzialny za gospodarkę wodną w roślinie ogranicza skutki wywołane okresowymi niedoborami wody. Lata z okresami posuchy są coraz częstszym zjawiskiem, dlatego zdecydowaliśmy się na dodatek potasu w tym nawozie. Dobra granulacja pozwala go rozsiać równomiernie a mając ścieżki co 36 metrów będziemy wstanie bez najmniejszych problemów go zastosować.
