Na podstawie prowadzonej rejestracji oraz identyfikacji przez poszczególne Oddziały ProCam Agronomia można stwierdzić bardzo „dużą poprawę” jeżeli chodzi o zjadliwość i zasiedlenie patogenów grzybowych a w szczególności chorób odpowiedzialnych za infekcję liści zbóż ozimych! Jeżeli chodzi o zboża to na wcześnie sianych żytach i pszenżytach mamy już dość dużą infekcję wywołaną przez rdze ( rdza brunatna oraz rdza żółta ). Patogeny te w województwach południowych oraz północnych występują lokalnie nawet do 10 % porażenia roślin. W tych rejonach sporadycznie możemy także spotkać rdze na pszenicach po „przejściach” zimowych. Jeżeli chodzi o mączniaka prawdziwego zbóż to zasiedla on już wszystkie gatunki zboża jak i wszystkie części roślin, od podstawy po liść podpodflagowy. Doradcy Agrotechniczni Procam Agronomia rejestrują go praktycznie na wszystkich plantacjach w granicach 5 – 15 % porażenia a lokalnie nawet do 20 % porażenia roślin.
Tam gdzie mamy do czynienia z uprawami pszenicy w monokulturze ( przy dużym nagromadzeniu patogenów szczególnie DTR ) mamy już pierwsze infekcje tego groźnego patogena.
Lokalnie spotykamy już uprawy porażone do 2 - 5 % roślin na starszych liściach. Oczywiście w tej identyfikacji nie powinno zabraknąć chorób podstawy źdźbła czyli łamliwości podstawy źdźbła oraz zgorzeli fuzaryjnych! Te choroby identyfikujemy średnio do 5 % porażonych roślin. Niekiedy zdarzają się plantacje porażone już w 100 %. Takich zaniedbań fitosanitarnych nie będziemy już mogli nadrobić. Na silnych jęczmionach duże porażenie siatkową plamistością jęczmienia, lokalnie do 10 %. Co do szkodników na zbożach identyfikujemy już pełną gamę biologicznego rozwoju skrzypionek, zbożowej i błękitek (jaja, larwy oraz chrząszcze). Żery na liściach dochodzą niekiedy do 30 % powierzchni blaszki liściowej. Rejestrujemy także żerowanie larw pryszczarka zbożowego oraz naloty mszycy zbożowej i mszycy zbożowo czeremchowej. Pamiętajmy, iż są to groźne wektory chorób wirusowych z kompleksu żółtej karłowatości liści jęczmienia.
Na rzepakach także mamy dość dużą progresję chorób grzybowych. Starsze liście porażone są przez suchą zgniliznę kapustnych – lokalnie nawet do 25 % powierzchni liści. Na słabo chronionych plantacjach widoczne są już nekrozy grzybowe phomy na pędach. Na południu Polski identyfikujemy pierwsze infekcje zgnilizny twardzikowej w rozwidleniach pędu (białe rozlane plamy powoli pokrywające się białą watą). Uwilgocenie oraz odpowiednia temperatura prowadzi do pojawu na dolnych liściach, kwiatach i łuszczynach szarej pleśni. W poprzednich komunikatach podawaliśmy wyloty i żerowanie chowaczy brukwiaka, czterozębnego. Teraz już rejestrujemy ( lokalnie do 10 % porażonych pędów ), niekiedy bardzo duże, porażenia przez larwy chowaczy łodygowych ( pędy ) oraz szkodników łuszczyn ( larwy chowacza podobnika oraz larwy pryszczarka kapustnika ) żerujące w łuszczynach – na południu Polski do 5 % zawiązanych łuszczyn. Mając na względzie rozciągnięty okres wegetacji oraz 3 do 4 żywotnych pokoleń pryszczarka kapustnika, może on doprowadzić obok chorób grzybowych do bardzo dużych strat w plonie nasion rzepaku.
W załączeniu zdjęcia ( wyk. Doradca Agrotechniczny ProCam Agronomia Mirosław Koczyński ) sytuacji fitosanitarnej oraz biologicznej roślin rzepaku i pszenicy z okolic działania Oddziału Głogów Małopolski
| « poprzednia | następna » |
|---|
