pole-rzepaku

Agrotechnika rzepaku, czyli jesień na horyzoncie

Rzepak ozimy to roślina prosta w uprawie, aczkolwiek wymagająca szerokiej wiedzy agrotechnicznej i przewidywania warunków pogodowych. Do tej uprawy nie możemy zabierać się na ostatnią chwilę i naśladować tego, co robiliśmy rok wcześniej. W jednym roku lepsza będzie orka, a w innym siew w mulcz, czy też przysłowiową uprawę uproszczoną.

Agrotechnika wymaga konkretnej analizy sytuacji, jaka aktualnie panuje na polu. W ubiegłym roku ważny był „minutowy” siew, aby zachować jak najwięcej wody, której i tak brakowało. Tak samo było z przedplonami, niby najlepsze to te, które schodzą wcześnie z pola, m.in. jęczmiona. Jednak w zeszłym roku wczesne zbiory i duże samosiewy jęczmienia za bardzo przesuszyły glebę i mieliśmy ogromny problem ze wschodami roślin. Innymi bardzo dobrymi przedplonami są rośliny strączkowe, które nie tylko poprawiają warunki glebowe, ale i wnoszą makroelementy potrzebne na starcie wegetacji. Strukturę zasiewów planujemy z wyprzedzeniem, ale co roku musimy mieć jakieś wyjście awaryjne, aby dokonać zmian podyktowanych warunkami pogodowymi.

Zabezpiecz rzepak ozimy

rzepak ozimyKolejnym tematem jest zaprawianie nasion neonikotynoidami. Nie mamy jeszcze informacji, czy będzie to możliwe, ale i tak możemy zastosować preparat Delia STOP do higienizacji środowiska glebowego, który doskonale chroni rośliny przed śmietką kapuścianą. Ten preparat skutecznie ogranicza występowanie tego patogena. Jak wykazały zarówno doświadczenia, jak i produkcja w ostatnich latach, ogranicza go na dłużej, w porównaniu z zaprawami opartymi na chemii syntetycznej. Każdy rok czy sezon jest inny, ale w tym artykule postaramy się pokrótce nakreślić, co powinniśmy zrobić, aby uprawa rzepaku ozimego była miła, przyjemna i co najważniejsze opłacalna w każdych warunkach.

Przygotowanie stanowiska

Pole pod rzepak ozimy powinno być uprawione bardzo starannie. W pierwszej kolejności należy zerwać ściernisko po przedplonie, aby przerwać parowanie gleby. Wykonanie płytkiej uprawy za pomocą talerzówki, czy też grubera na około 5-7 cm spowoduje dodatkowo dobre wymieszanie słomy z glebą. Co zapoczątkuje jej rozkład i ułatwi późniejszą uprawę. Jest to najlepszy moment na zastosowanie preparatu bakteryjnego Biogen Rewital czy Mycocell (FCA) w celu szybszej mineralizacji słomy i wzrostu flory bakteryjnej w glebie. Stosując Mycocell, który w swym składzie zawiera szczep grzyba Coniothyrium minitans, mamy do czynienia z pierwszym zabiegiem niefungicydowym do walki z niebezpieczną chorobą w rzepaku, jaką jest zgnilizna twardzikowa. Zabezpieczamy naszą plantację przed wystąpieniem tego groźnego patogena, już na etapie przygotowywania gleby.

Uprawa ścierniska przyspiesza kiełkowanie nasion samosiewów zbóż i chwastów, które będzie można zniszczyć przy kolejnych zabiegach. Gleba pod rzepak ozimy powinna być głęboko spulchniona, dlatego wykonuje się orkę na głębokość 25-30 cm. Orki nie wolno pozostawiać bez wyrównania – bryły bardzo szybko zasychają, co utrudnia ich późniejsze rozbicie. Przy uprawie uproszczonej powinniśmy również zrobić uprawki na podobną głębokość lub wykonać głęboszowanie, zwłaszcza na glebach mocno zbitych. Umożliwi to rozwój mocnego systemu korzeniowego w głębszych warstwach i poprawi warunki siewu.

Potrzeby pokarmowe rzepaku

Przed tymi zabiegami należy wysiać nawozy mineralne – Prosan PK lub jedną z Profosek. Potrzeby pokarmowe rzepaku zaspokaja się przez nawożenie doglebowe i dokarmianie dolistne. Ilość zastosowanych makroskładników dobieramy w zależności od zasobności gleby i potencjału plonowania danej plantacji. Polecamy zastosowanie Profoski 9:15:28 w dawce 300-400 kg/ha lub 350 kg/ha Prosanu PK 12:10. Pochodzenie organiczne Prosanu powoduje wysoką przyswajalność w stosunku do nawozów mineralnych, dzięki czemu są nawozami tańszymi i lepiej wykorzystywanymi przez rośliny. Prosan PK zawiera bardzo duże ilości mikroelementów, takich jak: Mn, Cu, Mo, Zn, Se. Nie zakwasza gleby, a zawartość 20% CaO w nawozie powoduje, że jego przyswajalność jest bardzo dobra.

Na gleby w lepszej strukturze stosujemy Microsol BTC w dawce 150-200 kg/ha, który posiada w swoim składzie również szczepy grzyba Coniothyrium minitans i Trichodermę oraz bakterię Bacillus subtilis. Nawozy te poprawiają strukturę gleby oraz przyspieszają rozkład resztek pożniwnych. W późniejszym okresie polecamy zastosowanie siarki w dawce ok 15-20 kg/ha, co odpowiada 100-130 kg/ha znanego już wszystkim Prosanu NS.

Prawidłowa obsada

Jeżeli mamy już odpowiednie warunki do siewu należy zadbać o właściwą obsadę rzepaku. Zbyt gęste siewy powodują mniejszy odstęp między roślinami, który wpływa niekorzystnie na przezimowanie plantacji. Zagęszczony rzepak ozimy wytwarza mniej zawiązków pędów bocznych i mniej łuszczyn. Wzrasta ryzyko wylegania łanu i większej presji ze strony chorób. Odpowiednia norma wysiewu to 40-50 roślin/m2 dla odmian hybrydowych i 50-60 roślin/m2 dla odmian populacyjnych. Z reguły większość producentów pakuje nasiona w jednostki siewne, populacyjne 2 mln żywych nasion, zaś hybrydowe 1,5 mln, które to wystarczają na obsianie ok. 3 ha.

Pamiętajmy jednak, że każda odmiana, partia nasion, może mieć inną masę tysiąca nasion, co zasadniczo zmienia normę wysiewu. Zawsze należy sprawdzać MTN na opakowaniu i dostosować do niej ilość wysiewu w kg. Pomocny w wyliczeniu normy wysiewu może okazać się powyższy wzór, a także informacje zawarte w tabeli nr 1.

kalkulator wysiewurzepak ozimy

Kluczowy dobór odmiany

Bardzo ważnym elementem planowania produkcji rzepaku jest prawidłowy dobór odmian przystosowanych do warunków panujących na danym polu. Wybierając odmianę bierzemy pod uwagę:

  • termin siewu,
  • rodzaj gleby,
  • mrozoodporność (Hamilton, LG Absolut, Alexander, DK Exotter),
  • i podatność na choroby.

Przy wczesnych siewach wybierajmy odmiany liniowe np. Mandril lub Arabella, a przy późnych siewach te o szybkim tempie wzrostu np. odmiany hybrydowe, które lepiej radzą sobie w warunkach stresowych (Hamilton, Alexander, czy też LG Absolut). Poza tym na polach, na których występuje kiła kapustnych proponujemy doskonałe odmiany, jakimi są LG Augusta, jak również sprawdzona w warunkach polowych od wielu już lat odmiana SY Alister. Aby poprawić start rzepaku firma PROCAM zaleca wysiew nasion zaprawionych w technologii PowerSeeds. Do tego stosujemy produkt o nazwie SuperPower z firmy Biogen. Zastosowanie preparatu przyczynia się do wzrostu odporności na suszę, ze względu na lepiej rozwinięty system korzeniowy. Wpływa on również na wzrost korzeni włośnikowych, co poprawia intensywność pobierania składników pokarmowych.

Preparat wpływa na:

  • wyższy wigor nasion (szybszy rozwój siewki),
  • bardziej wyrównane wschody,
  • lepiej wykształcony system korzeniowy.

Przeczytaj również o:

Zabiegach Herbicydowych w uprawie rzepaku.

Zastosowaniu fungicydów i regulatorów wzrostu w Jesiennym Programie Ochrony Rzepaku – PROCAM 2019.

 

Ze środków ochrony roślin należy korzystać z zachowaniem bezpieczeństwa. Przed każdym użyciem przeczytaj informacje zamieszczone na etykiecie i informacje dotyczące produktu. Zwróć uwagę na zwroty wskazujące rodzaj zagrożenia oraz przestrzegaj środków bezpieczeństwa, o których mowa na etykiecie.

Choroby patogeniczne żyta

Przedstawiamy kilka chorób, którym niekiedy nie poświęcamy należytej uwagi, a są one nosicielami wielu groźnych chorób patogenicznych, które w dużym stopniu ograniczają plon. Także w tym miejscu warto zwrócić uwagę na skuteczną ochronę przed tymi patogenami.

Poniżej znajdują się zdjęcia poglądowe rdzy źdźbłowej zbóż i traw (Puccinia graminis) gdzie grzyb jest pasożytem bezwzględnym. Przypominamy, że tak jak w większości rdzy jest to rdza dwudomowa. Żywicielem pośrednim jest berberys i machonia.

Rdza brunatna żyta (Puccinia recondita f. sp. secalis) jest najgroźniejszym patogenem żyta i szczególnie rozwija się w ciepłe lata. Jest także rdzą dwudomową. Pośrednim żywicielem jest farbownik lekarski.

Tak jak w przypadku innych rdzy, pod koniec zjadliwości patogena, pojawiają się czarne punkty czyli teliospory.

stosowanie fungicydów w rzepaku

Jesienny program ochrony rzepaku

Koniecznym zabiegiem jaki należy wykonać jesienią w uprawie rzepaku jest stosowanie fungicydów. Głównym celem tego zabiegu jest ochrona plantacji przed suchą zgnilizną kapustnych (Phoma lingam).

Źródłem porażenia są najczęściej resztki pożniwne, w których owocniki grzyba mogą przetrwać nawet do pięciu lat. Dlatego tak ważny jest właściwy płodozmian i uprawa rzepaku na tym samym polu raz na 4-5 lat. Kilka lat temu hodowcom firm Monsanto i Limagrain udało się wprowadzić do odmian uprawnych gen Rlm7 warunkujący odporność na Leptosphaeria maculans. To wyjątkowo groźny grzyb, odpowiadający za występowanie najsilniejszych objawów chorobowych suchej zgnilizny kapustnych. Odmianą z powyższym genem jest rzepak hybrydowy LG Absolut, LG Alexander, DK Exotter i pierwsza populacyjna odmiana LG Arabella, dostępne w magazynach PROCAM.

Triazole z funkcją regulacji wzrostu

Do zwalczania suchej zgnilizny kapustnych zarejestrowanych jest kilkanaście preparatów, a największą grupę stanowią triazole. Obok zwalczania grzyba większość z nich pełni również funkcję regulatorów wzrostu. Dzięki temu rośliny rzepaku są skrócone i mają nisko osadzony pąk wierzchołkowy. Regulator wpływa na poprawę długości i mas systemu korzeniowego, który jesienią powinien osiągnąć około 30 cm. Gwarantuje to dobre przezimowanie i szybkie ruszenie roślin wiosną, zwłaszcza jeżeli wystąpią wiosenne susze. Zabieg skracania należy wykonać w momencie, gdy rzepak osiągnie fazę 4-6 liści, około 20.09. Jest to najlepszy moment, ponieważ im większy rzepak, tym trudniej go przyhamować i dawki fungicydów muszą być większe.

Oto przykładowe kombinacje regulatorów:

  • faza 4-6 liści rzepaku: 0,7-0,8 l/ha Caramba 60 SL/Caryx 240 SL; 0,7-1,0 l/ha Tarcza Łan 250 EW; 0,3 l/ha Toprex 375 SC
  • faza 6 -8 l iści rzepaku: 0 ,8-1,0 l /ha Caramba 60 SL; 0,8-1,0 l/ha Caryx 240 SL

Wczesne stosowanie regulatorów

Jeżeli rzepaki były wcześnie wysiane, a warunki rozwoju są bardzo dobre to konieczne jest wczesne stosowanie regulatorów. Z taką sytuacją mieliśmy do czynienia w ubiegłym roku. W takim przypadku pierwszy zabieg skracania wykonujemy w fazie 4 liści rzepaku, już na początku września. Stosujemy produkty mocno skracające, wymienione powyżej, w dawkach zalecanych na wiosnę, a następnie konieczne jest wykonanie drugiego zabiegu w odstępie około 14-21 dni.

Niemalże już wszyscy rolnicy stosują dokarmianie dolistne jesienią, które prawidłowo wykonane wpływa na ogólną poprawę kondycji i zdrowotności roślin, a także ich lepsze przezimowanie. Pozwala to w stresowych warunkach (upał, susza), poprzez ograniczenie transpiracji i zoptymalizowanie procesów metabolicznych w roślinie, przetrwać ten trudny czas, co wydatnie obniża negatywny wpływ tych czynników na plon. Przede wszystkim stosujemy bor w formie płynnej np. Procam Bor, aby uniknąć problemów z mieszaniem się z innymi preparatami.

zastosowanie fungicydów

Stosowanie fungicydów wraz z mikroelementami

Stosowanie fungicydów warto połączyć z manganem, molibdenem, miedzią i cynkiem. Kompletny produkt, jaki polecają doradcy PROCAM, to Proleaf Max 4.0, zawierający w swym składzie wszystkie ww. składniki. Dawka 1,0-1,5 l/ha w zupełności wystarczy. Poprzez poprawę kondycji wynikającej z lepszego odżywienia, mikroelementy zwiększają odporność rośliny na choroby i przezimowanie. Przy niekorzystnej pogodzie i opóźnionym rozwoju rzepaku należy zastosować dolistnie fosfor, aby przyspieszyć rozwój systemu korzeniowego. Doskonałe efekty widać po zastosowaniu Proleaf Makro P, w dawce 1,0-1,5 kg w połączeniu z biostymulatorami: Calkorium lub Improver. Uzupełnieniem nawożenia będzie dodatek 3 l/ha NHCa Delta, która poprawi nam zaopatrzenie rzepaku w azot i znacząco wpłynie na rozwój korzeni. Pamiętajmy, że rzepak swój potencjał plonotwórczy buduje już jesienią, dlatego w tym okresie nie może mu niczego brakować.

Dowiedz się więcej o agrotechnice

Zarówno ten, jak i inne artykuły dot. agrotechniki rzepaku nie zawierają wszystkich informacji. Wiele szczegółów technicznych, które wymagają indywidualnego podejścia w zależności od warunków pogodowych, wysianej odmiany i charakterystyki pola, na którym jest założona plantacja trzeba rozpatrzeć indywidualnie. Aby sprecyzować agrotechnikę u Państwa, jak zawsze zapraszamy do współpracy z doradcami PROCAM Polska. Jeżeli macie Państwo problem czy potrzebujecie wsparcia w uprawie, nie tylko rzepaku, służymy radą i pomocą.


Przeczytaj również o:

Agrotechnice rzepaku ozimego.

Zabiegach Herbicydowych w uprawie rzepaku.

 

Ze środków ochrony roślin należy korzystać z zachowaniem bezpieczeństwa. Przed każdym użyciem przeczytaj informacje zamieszczone na etykiecie i informacje dotyczące produktu. Zwróć uwagę na zwroty wskazujące rodzaj zagrożenia oraz przestrzegaj środków bezpieczeństwa, o których mowa na etykiecie.

chwasty w rzepaku

Odchwaszczanie dylematem wśród rolników

Chyba największy dylemat jaki mają rolnicy przy odchwaszczaniu to czy wybrać zabieg doglebowy zaraz po siewie, czy zrobić oprysk po wschodach rzepaku. Decyzję tą determinuje znajomość pola i występującego na nim zachwaszczenia oraz warunków pogodowych, które od dwóch sezonów są bardzo nieprzewidywalne.

Idealnym rozwiązaniem wydaje się zastosowanie herbicydów w dawkach dzielonych. Ma ono szczególne uzasadnienie w warunkach suszy, podczas niezbyt dobrej uprawy gleby (grudki), czy w przypadku uproszczonej uprawy, gdzie znajdują się resztki pożniwne na powierzchni gleby. Takie gatunki, jak gwiazdnica, czy tobołki mogą już kwitnąć, gdy rzepaki będą w fazie liścieni (zwłaszcza gdy mamy opóźnione wschody), więc zabieg doglebowy będzie już działał, natomiast chwasty w rzepaku, które wschodzą później potraktujemy drugą dawką herbicydów, dzięki czemu mamy pełne spektrum zwalczanych chwastów.

Dostępne preparaty chwastobójcze

Drugi zabieg możemy również połączyć z zabiegiem przeciwko chwastom jednoliściennym, które we wczesnych fazach są wrażliwe na niższe dawki graminicydu. A tym samym mamy mniejszy stres dla rzepaku. Należy jednak pamiętać, żeby po każdym zabiegu zrobić kilkudniową przerwę. Rośliny muszą się zregenerować, ponieważ stres zawsze występuje, a nie zawsze jest widoczny. Jeżeli gleba jest wilgotna, pole równe i nie mamy problemu z uciążliwymi chwastami stosujemy oprysk do trzech dni po siewie. Dawki preparatu dobieramy w zależności od kultury pola i ilości chwastów.

Oto przykładowe mieszaniny:

  • Brasan 540 EC 1,2 l/ha + Bantux 500 SC 0,7-1 l/ha,
  • Brasan 540 EC 1,5 l/ha + Impesco 416 SC 1 l /ha,
  • Bantux 500 SC 1,5 l/ha + Reactor 480 EC 0,1-0,15 l/ha,
  • Teridox 500 EC 2 l/ha + Reactor 480 EC 0,1-0,15 l/ha.

Zabiegi doglebowe

Do zabiegów doglebowych dodajemy Hurricane Soil (0,1 l/ha), który utrzymuje wysoką koncentrację nanoszonych herbicydów w strefie kiełkowania chwastów, zapewniając im maksymalną skuteczność nawet w warunkach obniżonej wilgotności gleby. Ten efekt „przylepiacza” znacząco ogranicza występowanie fitotoksyczności na roślinie uprawnej, co jest dodatkową korzyścią z zastosowania tego produktu.

Jeżeli decydujemy się wykonać zabieg dopiero po wschodach rzepaku, możemy zastosować Impesco 416 SC w dawce 2,5 l/ha lub Sultan Top 500 SC w dawce 2 l/ha najlepiej w fazie liścieni chwastów. Przy dawkach dzielonych pierwszy wjazd stosujemy do trzech dni po siewie np. preparatem Brasan 540 EC w dawce 1,5 l/ha. Drugi zabieg około 10-14 dni później w fazie liścieni chwastów, takim preparatem jak np. Impesco 416 SC 1,0 l/ha. Bardzo dobre i sprawdzone rozwiązanie to zastosowanie w fazie 3-6 liści rzepaku preparatu Navigator 360 SL w dawce 0,2 l/ha (szczególnie jak na polu jest dużo chabra, maku, rumianów).

Zabiegi nalistne

Do zabiegów nalistnych powinniśmy w razie konieczności dodawać insektycydy, pod kątem zwalczania śmietki kapuścianej, mszyc, tantnisia, czy gnatarza, ponieważ te szkodniki wyrządziły w ostatnich dwóch latach największe szkody. W przypadku występującej suszy dodajemy do zabiegu preparat Isotak MAX, który w takich warunkach poprawia nam pokrycie drobnych liści, a tym samym wydłuża ich zwilżenie, dzięki czemu chwasty  w rzepaku pobierają większą dawkę preparatu, co poprawia jego skuteczność.

Inna możliwość to Brasan 540 EC 1,5 l/ha + Impesco 416 SC 1,0 l/ha zaraz po siewie, a następnie w fazie 4-6 liści Fox 480 SC 0,5-0,7 l/ha, który ogranicza:

  • krzywoszyj polny,
  • fiołka,
  • przetaczniki i trochę chwasty krzyżowe, takie jak stulichy, taszniki, tobołki i inne.

Zabieg należy wykonać na liście suche i dostatecznie pokryte kutykulą, przy ograniczonej operacji słońca, żeby nie wystąpiły przebarwienia liści. Do zabiegu nie dodajemy innych komponentów oraz przez kilka dni nie wolno wykonywać innych oprysków.

Uciążliwe samosiewy i chwasty w rzepaku

Ubiegłoroczna susza i brak zimy pokazały, że samosiewy zbóż i chwasty jednoliścienne również stanowią problem w uprawie rzepaku i to nie tylko jesienią. Na wielu plantacjach korekty herbicydowe wykonywane były jeszcze wczesną wiosną. Najczęstszą substancją, która znajduje się w preparatach do ich zwalczania to chizalafop-P-etylowy np. Grasser lub inny graminicyd np. Bagira. Dawkowanie zależy od fazy rozwojowej samosiewów i warunków termicznych. Im większe samosiewy i niższa temperatura, tym stosujemy wyższe dawki. Graminicydy sprawdzają się zwłaszcza przy dawkach dzielonych do likwidacji samosiewów w uproszczeniach.

Korekty herbicydowe

Pierwszy zabieg należy wykonać w fazie 2 liści zbóż, a potem powtórzyć po około 7-10 dniach. Rzepakowi sianemu po płytkiej uprawie towarzyszy bardzo duża ilość samosiewów, które mogą przerzedzić nam plantację i zagłuszyć wzrost roślin. W takiej sytuacji jesteśmy zmuszeni do wcześniejszego zastosowania graminicydów (Fusilade, czy też Bagira), faza 1- 2 liści samosiewów w ilości 30- 40% zalecanej dawki, nie uszkadzając w ten sposób rzepaku. Dopiero, gdy rzepak będzie miał pierwszą parę liści właściwych, wykonujemy zabieg w dawkach zalecanych przez producenta.

Warto tutaj również sięgnąć po Isotak MAX, aby poprawić skuteczność zabiegu i zmniejszyć dawkę środka. Jeżeli mamy problemy ze stokłosami dobrym rozwiązaniem jest zastosowanie późną jesienią preparatu Kerb 50 WP. Jego optymalne działanie występuje w przedziale temperatur od 0-15°C. Działa zarówno na chwasty dwuliścienne, jak i jednoliścienne, więc jest świetnym uzupełnieniem do korekty zachwaszczenia i może być również stosowany wiosną. Należy jednak pamiętać, że po zastosowaniu tego herbicydu w razie wymarznięcia plantacji wiosną nie wolno na tym polu uprawiać zbóż.


Przeczytaj również o:

Agrotechnice rzepaku ozimego.

Zastosowaniu fungicydów i regulatorów wzrostu w Jesiennym Programie Ochrony Rzepaku – PROCAM 2019.

 

Ze środków ochrony roślin należy korzystać z zachowaniem bezpieczeństwa. Przed każdym użyciem przeczytaj informacje zamieszczone na etykiecie i informacje dotyczące produktu. Zwróć uwagę na zwroty wskazujące rodzaj zagrożenia oraz przestrzegaj środków bezpieczeństwa, o których mowa na etykiecie.

KOMUNIKAT FITOSANITARNY

Poniższe zdjęcia przedstawiają pszenice z Żuław, rosnące na dobrej jakościowo glebie. Rośliny pomimo dobrego podłoża zakończyły swoją wegetację i nie nalewają już ziarna. Ilość żerujących larw pryszczarka zbożowego na źdźbłach przekracza wszelkie normy, powodując usychanie rośliny.  Kolejnej przyczyny można doszukiwać się w glebie, w tym wypadku chodzi o płodozmian. Pszenica, po pszenicy jarej, już dawno zaprzestała wegetację, a tam gdzie występuje po rzepaku, wegetacja jest jeszcze dobra i w dalszym ciągu budowany jest plon.

Przy okazji zwracamy uwagę, iż tak jak w prognozach średnioterminowych Doradcy z Grupy Technicznej przewidzieli kłopoty z pryszczarkiem zbożowym, tak samo w prognozach długoterminowych obserwując nalot śmietki kapuścianej II pokolenia, Grupa Techniczna wieszczy duży w tym roku problem ze szkodliwością śmietki kapuścianej III pokolenia na zasiewach rzepaku ozimego. Pamiętajmy o zabiegach ochronnych z wykorzystaniem DeliaSTOP.

ZBOŻA i RZEPAK

W uprawie zbóż i rzepaku rejestrujemy występujące agrofagi oraz obserwujemy działanie zastosowanych zabiegów fungicydowych i insektycydowych. W dalszym ciągu jest okno pogodowe oraz kropla infekcyjna do rozprzestrzeniania się fusarium kłosa i Septorii nodorum.

BURAKI 

Ze względu na dużą ilość wilgoci w glebie i powietrzu szczególnie przyglądajmy się uprawom buraka cukrowego oraz ziemniaka. Lustrujmy plantacje buraka na obecność chwościka buraka. W okresie nasilonej wilgotności chwościk szybko rozprzestrzenia się przez konidia przenoszone przez wiatr.

W warzywnikach, na buraczku ćwikłowym, mamy już dość spore infekcje, możemy się spodziewać większych infekcji na polach uprawnych buraka cukrowego.

Brunatna plamistość liści (tzw. Ramularii beticola) to patogen występujący razem z chwościkiem. Pamiętajmy, że grzyb ten wymaga dla swojego rozwoju niższej temperatury niż chwościk (optimum 17 – 20oC).  Można także zauważyć pierwsze objawy alternariozy na brzegach liści. Uwodnienie gleby może spowodować większe niż w innych latach porażenie przez werticiliozę buraka.

Zwracamy uwagę na żerujące drutowce chrząszczy sprężyków, gąsienice piętnówek, rolnic i błyszczki jarzynówki, a także tarczyka mgławego. Prosimy przy identyfikacji uszkodzeń nie pominąć żerów roztoczy (przędziorka chmielowca, który rozprzestrzenia się w postępie geometrycznym) oraz zanikające żerowanie mszycy trzmielinowo burakowej. Kilku doradców znalazło na korzeniach buraka specyficzne uszkodzenia wskazujące na żerowanie nicieni patogenicznych jak mątwik burakowy czy nicienie z rodzaju pratylenchus.

Proszę pamiętać, że jest to bardzo dobry argument do stosowania preparatu Nematado BIOCONTROL, oczywiście już w przyszłym sezonie wegetacyjnym.

ZIEMNIAKI

Aktualnie istnieje duże zagrożenie ze strony zarazy ziemniaka oraz stonki ziemniaczanej. Zapowiadany powrót wysokich temperatur może spowodować nawrót szkodliwości szkodników (np. mszyc ziemniaczanych) o aparacie kłująco ssącym i przenoszenie patogenów wirusowych.

 

KUKURYDZA

W kukurydzy zostały wykonane zabiegi ochronne przeciwko żerującym gąsienicom omacnicy prosowianki. Niestety tam gdzie nie wykonano zabiegów OstriniaSTOP jest bardzo źle o czym donoszą Doradcy z Grupy Technicznej. Wylęgi gąsienic wskazują, że nie ma innej alternatywy co do zwalczania tego szkodnika przed dojściem do wielkości kukurydzy. W załączeniu zdjęcia żerujących chrząszczy skrzypionki zbożowej, które także należy brać pod uwagę podczas ochrony, w początkowych fazach wzrostu rośliny (gdy jeszcze można wjechać na pole).

BOBOWATE

Na niektórych uprawach dochodzi już do zakończenia wegetacji. Tam gdzie wegetacja jest w pełni w dalszym ciągu zwracajmy uwagę na żerowanie gąsienic rusałki osetnika na soi czy mszyc oraz na występowanie chorób patogenicznych liści (czekoladowa plamistość i rdza).

 

Na załączonych zdjęciach przedstawiamy dodatkowo żerujące krocionogi na cebuli.

Ze środków ochrony roślin należy korzystać z zachowaniem bezpieczeństwa. Przed każdym użyciem przeczytaj informacje zamieszczone na etykiecie i informacje dotyczące produktu. Zwróć uwagę na zwroty wskazujące rodzaj zagrożenia oraz przestrzegaj środków bezpieczeństwa, o których mowa na etykiecie.