KOMUNIKAT FITOSANITARNY 24 maja 2019

Przebarwienia fizjologiczne spowodowane czynnikami abiotycznymi na liściach zbóż – leczenie

 

W tym roku, od początku sezonu wegetacyjnego zwracamy uwagę na duże anomalie fizjologiczne na roślinach będące konsekwencją różnic temperaturowych, niedoborów pokarmowych i fitotoksyczności fizjologicznej podczas oprysków ochronnych. Zaobserwowano także odbarwienia wierzchołkowych części liścia flagowego, może to być wynikiem chwilowych niedoborów pierwiastków odpowiedzialnych za chlorofil.  Susza i osłabiony wzrost roślin w fazie EC 34-37 (początek maja) oraz intensywne opady w drugiej dekadzie spowodowały, że rozwijający się liść flagowy został „ściśnięty” i brak dopływu odpowiednich asymilatów do jego wierzchołka nie pozwoliło na całej powierzchni wytworzyć dostateczną ilość chlorofilu.

Po długotrwałej suszy nastąpiły intensywne opady, które wyparły tlen z gleby. Dodatkowo nagły wzrost temperatury najprawdopodobniej mógł zakłócić pobór mikro i makroelementów np. cynku, magnezu, żelaza. Możliwe, że wraz z dalszym wzrostem liścia te objawy będą w znacznym stopniu przemijać, liść odzyska pełną zieleń i sprawnie będzie prowadził fotosyntezę. W celu przyspieszenia regeneracji chlorofilu proponujemy zabieg dolistny:

  • 5 – 10 kg siarczanu magnezu + PROCHELAT MAX 0,8 – 1,0 kg/ha.

Do tego w tych stresowych warunkach proszę pamiętać o naszych sprawdzonych fizjostymulatorach czyli imPROver PRO+ oraz Calkorium.

Niekiedy możemy mieć takie objawy takie jak na zdjęciu poniżej, będące także fizjologiczną fitotoksycznością – czyli nałożonym zabiegiem ochronnym, po którym nastąpiło obniżenie temperatury.

 

Pamiętajmy, że nie wszystko co wygląda na infekcje grzybowe czy wirusowe jest nimi, a duża część tych chorobotwórczych objawów (nie tylko na pszenicy) są spowodowane przez czynniki abiotyczne!

 

Krótkoterminowa prognoza szkodliwości i sygnalizacja wylotu pryszczarka zbożowego

 

W ostatnim czasie doradcy PROCAM prowadzili intensywne lustracje pod kątem zagrożenia wylotem imago oraz żerowaniem szkodliwych larw pryszczarka zbożowego.

Następują pierwsze wyloty tej szkodliwej muchówki. W tym roku ze względu na panujące wiosną temperatury powietrza i gleby oraz obecnie występujących, intensywnych opadach atmosferycznych, wyloty pryszczarka będą bardzo rozciągnięte w czasie i będą wymagały kilku zabiegów ochronnych oraz dużej uwagi co do lokalnych zagrożeń, ze względu na zróżnicowanie nasilenia i terminu wystąpienia tej szkodliwości i terminu zabiegów.

Doradcy PROCAM, pilotujący hodowlę muchówek zwracają uwagę na zwalczanie już wylęgających się szkodników. Dzięki żółtym naczyniom oraz tablicom lepowym sygnalizujemy o wylocie i złożach ciemno karminowych jaj. Pryszczarek to ciemnowiśniowa muchówka nie przekraczająca wielkości od 4,8 – 5,1 mm. Wspomniane podłużne jaja samice składają w grupach na dolnej i górnej stronie blaszki liściowej. Jaja podłużne długości około 0,3 mm. Wylęg, w zależności od temperatury, może nastąpić w granicach 6 – 10 dni. Przed samym wylęgiem na 24 h jaja intensywnie ciemnieją. Wyległa larwa ma postać jaśniejszą, a stara larwa ma barwę ceglastą/ciemniejszą i osiąga długość 4-5 mm. W ciągu roku rozwija się jedno pokolenie pryszczarka zbożowca. Przy dużej gradacji i intensywnym żerowaniu larw pryszczarka przyczynia się do zahamowania wzrostu poprzez skrócenie źdźbła i kłosa. Żerujące larwy powodują powstanie zgrubień łatwo wyczuwalnych pod skórka źdźbła. W miejscach identyfikacji szkodnika, rośliny przedwcześnie dojrzewają i tworzą słabo wypełnione ziarno. Aktualnie można spotkać grubiejące larwy pomarańczowej muchówki w glebie. Spodziewajmy się dużej ich ilości – larwy te, po dużych opadach są wypłukiwane na wierzch gleby.

 

Ze środków ochrony roślin należy korzystać z zachowaniem bezpieczeństwa. Przed każdym użyciem przeczytaj informacje zamieszczone na etykiecie i informacje dotyczące produktu. Zwróć uwagę na zwroty wskazujące rodzaj zagrożenia oraz przestrzegaj środków bezpieczeństwa, o których mowa na etykiecie.