Aktualizacja zimnolubnych jesiennych szkodników 13 listopada 2020

W dalszym ciągu nie tylko infekcje mączniaka prawdziwego zbóż i traw, septoriozy paskowanej pszenicy czy rdzy brunatnej, ale również identyfikujemy żerowanie i duże szkody wyrządzane na plantacjach upraw rolniczych przez szkodniki. Mimo coraz częściej występujących już niskich temperatur intensywnie żerują ślimaki bezskorupowe, tylko dlatego że warunki wilgotnościowe są wystarczające w glebie jak i w powietrzu. Oprócz tego, lokalnie zauważamy żerowanie gąsienic czy to bielinków w tym bielinka kapustnika oraz gąsienic tantnisia krzyżowiaczka, licznych piętnówek i rolnic. Na szczęście nie sprawdziły się prognozy co do zwiększonej szkodliwości mszyc zbożowych. Wirus żółtej karłowatości jęczmienia czy karłowatości pszenicy obecnie identyfikujemy sporadycznie. Lokalnie w województwie mazowieckim mamy liczne uszkodzenia w zbożach przez ploniarkę zbożówkę. Wydłużony lot szkodnika oraz sprzyjająca pogoda spowodowały, że mamy w tym roku na korzeniach rzepaku bardzo duże porażenie przez żerujące larwy III pokolenia śmietki kapuścianej. Dodatkowo lokalnie zauważamy żery chowacza galasówka. Może to mieć wpływ na rośliny rzepaku, mianowicie gorsze przyswajanie makro i mikroelementów. Pamiętajcie o zabiegu ubezpieczającym DeliaSTOP.

Po początkowym osłabieniu rzepaku przez słabe wschody jak i wystąpienie mączniaka rzekomego przyszły duże infekcje suchej zgnilizny. Jak możemy zobaczyć na niektórych zdjęciach, nekrozy tego groźnego patogena pokrywają do 50% powierzchni asymilacyjnej liścia. Tak duże porażenie może sygnalizować, że w dalszym ciągu wiosną będzie się dobrze rozwijał i możemy mieć do czynienia ze spróchnieniem łodyg (grzybnia nieleczona przemieszcza się nerwami do łodygi). Mamy sprzyjającą pogodę do rozwoju Verticilium, która w tym roku dała się we znaki na wielu plantacjach w naszym kraju. Szczególnie pierwsze symptomy obserwujemy na uszkodzonych fizjologicznie roślinach. Przy dużej ilości mikrosklerot, możemy także w przyszłym roku mieć z tą systemiczną choroba duży kłopot. Wzmacniając rośliny rzepaku przed zimą wzmacniamy także te rośliny przed infekcjami werticiliozy. Profilaktyka jest bardzo ważna.

Podsumowując nasze działania ochronne na ogrodach w ramach projektu „Iza w ogrodzie” trzeba powiedzieć, że tam gdzie stosowano bakteryjny zmieniacz środowiskowy OtiorSTOP mamy o wiele mniejsze porażenie, żerowanie opuchlaków . Ograniczyliśmy skutecznie szkodliwość tych ryjkowców na roślinach ozdobnych w tym szczególnie na rododendronach i krzewach pieris oraz ilex.