zaprawianie nasion

SuperPower dobry start 19 sierpnia 2019

Każdy świadomy producent żywności wie, jak trudne jest uzyskanie wysokich, a co najważniejsze stabilnych plonów, które charakteryzują się jakością kwalifikującą je do spożycia. Aby temu sprostać, niezbędne jest stosowanie wielu zabiegów agrotechnicznych już od samego początku czyli od siewu rośliny uprawnej.

Zaprawianie nasion nie jest drogim zabiegiem, lecz bardzo istotnym ze względu na straty jakie mogą wyrządzić np. zgorzel podstawy źdźbła (Gaumannomyces gramminis), pałecznica (Typhula incarnata), głownia pyląca (Ustaligo tritici), śnieć cuchnąca (Tilletia caries), czy też mająca wielu sprawców zgorzel siewek.

Rośliny o super mocach

zaprawianie nasion

Agronomowie PROCAM zadawali sobie pytanie. Czy to wszystko co możemy zrobić, aby dać kiełkującej roślinie najlepszy start, nawet w coraz częściej występujących trudnych warunkach?
Na to pytanie odpowiedzieli specjaliści z firmy Bio-Gen, którzy w nowoczesnym, łódzkim laboratorium stworzyli zaprawę SuperPower.

  • Jest ona oparta na bakteriach należących do grupy regulujących wzrost roślin (PGPB – Plant Growth Promoting Bacteria).
  • Produkt ten należy zastosować w dawce 1 kg/t nasion w połączeniu z konwencjonalną zaprawą fungicydową (w doświadczeniu Beret Trio 060 FS).

Mikroorganizmy o które oparta jest zaprawa, produkują we wczesnych fazach rozwoju roślin (kiełkowanie), szereg metabolitów wpływających na indukcję syntezy hormonów roślin np. auksyn, giberelin. Mają także zdolność do wytwarzania sideroforów – naturalnych związków chelatujących metale tj. miedź, żelazo. Bakterie zawarte w preparacie, przekształcają substancje mineralne w proste substancje organiczne, np. aminokwasy. Substancje te mogą być wchłonięte przez rośliny i stać się składnikiem budulcowym nowych tkanek.

Niezastąpiona na złe warunki pogodowe

Ostatnie dwa lata pod względem ekstremalnych warunków przekonały nas co do skuteczności tego produktu. Bardzo mokra jesień 2017 i susza 2018 pokazały przewagę roślin z SuperPower. Jeden rok doświadczeń jest mało wiarygodny, więc obserwujemy dalej.

W Kwidzyńskiej Dolinie Wisły 7 X 2018 wysiana została pszenica odmiany Gustav. Stanowisko po rzepaku ozimym, gleba klasy bonitacyjnej IVb. Rośliny kiełkowały bardzo powoli, susza przerywana była jedynie incydentalnymi, drobnymi opadami. Już jesienią widoczne były różnice, jednak na pierwszy rzut oka mało istotne. Dnia 27.11.18, żeby przekonać się czy to nie jest tylko subiektywne wrażenie, sprawdzona została waga 100 roślin zaprawionych SuperPower i z kontroli. Wyniki okazały się znaczące. Waga roślin po zastosowaniu SuperPower była większa o 77%.

zaprawa superpower

Po lewej: Efekt po użyciu zaprawy SuperPower, po prawej: Kontrola.

Zaprawianie nasion

Mimo słabej okrywy śnieżnej, zima była łagodna dla naszych roślin, lecz warunki wilgotnościowe nie polepszyły się. W marcu spadło zaledwie 14 mm deszczu. Kolejna wizyta na polu i kolejne zaskoczenie. Pszenica z zaprawą SuperPower wyraźnie wyższa – po 3 rozkrzewienia, natomiast na kontroli rośliny – sporo niższe i średnio 1,5 rozkrzewienia. Wykopane korzenie z twardej jak skała gleby nie dawały złudzeń. Po zastosowaniu SuperPower miały znacznie większą ilość ryzosfery korzeniowej. Na fotografiach waga korzeni 20 roślin z 30.04.19 r. SuperPower jest o 44% wyższa. Te różnice z pewnością będą miały decydujący wpływ na plon. Jednak już dziś widać różnice w ilościach źdźbeł potencjalnie kłosonośnych i co najważniejsze, w rozwoju systemu korzeniowego.

Zaprawa SuperPower jeszcze do niedawna nie była produktem niezbędnym. Dziś śmiało można powiedzieć, że w warunkach o niekorzystnym przebiegu pogody, jaki mamy w ostatnich latach, takich jak np. susza lub nadmierne opady, to uzasadniona ekonomicznie inwestycja, która na pewno zwróci się z nawiązką.